czwartek, 30 lipca 2015

Łabędzie ♥

Witajcie :D Dzisiaj będzie pierwszy post (i pewnie ostatni) taki poradnikowy. Moja siostra poprosiła mnie abym zrobiła jej dla dekoracji łabędzie z origami na wesele.  Gdy je robiłam pomyślałam, że może to dobry pomysł na nowego posta i fotografowałam każdy krok :)  Z uzbieranych zdjęć może coś uda się Wam wytłumaczyć :D Mam nadzieję, że Wam się spodoba :D Tutaj macie zdjęcie efektu :) 
Jeżeli jesteście ciekawi jak zrobić takie cudo to zapraszam to dalszego czytania :)
Na początku oczywiści musicie przygotować dużo kartek A4 lub A3. Zależy jakie macie w domu :) Ja mam A4.

Na początek bierzecie jedną kartkę przed siebie.

Następnie składacie ją na pół tak jak na zdjęciu.Ważne jest aby dobrze przejechać paznokciem po miejscu zgięcia kartki. 
Potem rozdzieracie ją rękoma na pół. Nie musi być idealnie :D


Jedną z połówek które otrzymaliście również składacie na pół i rozdzieracie.
Robicie tak cały czas do uzyskania 16 części z kartki A4 lub 32 części kartki A3 :)


Bierzecie jedną taką małą karteczkę przed siebie. 
Później zginacie ją na pół w ten sposób:
I jeszcze raz na pół :)


Następnie rozkładacie tak żeby u góry było zgięcie a na dole dało się otwierać. Jak nie wiecie o co chodzi to zerknijcie na zdjęcie :D 


Teraz zaginamy od góry do środka z obu stron. 

Ważne jest aby na dole było jak najrówniej:
Odwracamy kartkę na drugą stronę:
Teraz zaginamy te rożki na dole do środka. 


 Nie zaginajcie za wysoko, bo wtedy nie wyjdzie za ładnie :) Najlepiej jak zagniecie trochę poniżej tej górnej linii :)

Czas na zagięcie całości z obu stron do góry :)


Teraz wystarczy zgiąć całość na pół i nasz jeden moduł jest gotowy :D
 Macie tutaj zdjęcia jak powinno to wyglądać dokładnie :)



Żeby zrobić takiego jednego łabędzia ja potrzebowałam 334 + zrobienie szyi, czyli ok. 360. Tak, to dużo. Pewnie myślicie, że zajmie Wam to wieczność? Mylicie się, jak zaczniecie robić, wciągniecie się i dojdziecie do wprawy pójdzie bardzo szybko :) Możecie poprosić również innych o pomoc :) Robienie tego bardzo wciąga :D Nie można się oderwać :) Gwarantuję :)
 Lecimy dalej :)
Gdy już mamy trochę tych modułów....ja gdy zaczynałam robić jednego  miałam tyle:

Robiłam to około godzinki :) Może mniej, może więcej ale robiłam sama :) Pamiętajcie, że to tylko część :D 
Bierzemy dwa takie moduły i zaczynamy.

Technika polega na tym żeby wkładać jednego w drugiego. Jak widzicie każdy moduł ma dwie jakby dziurki. Najpierw od góry.  Spójrzcie na zdjęcia:






Teraz musimy włożyć od dołu. 

I znów od góry. ...raz góra raz dół...Robicie tak cały czas i na końcu łączycie. Powstanie Wam takie coś:
Jak widzicie zrobiły Wam się dwa rzędy. Jeżeli nie wiecie ile musicie zużyć na tą podstawę to policzcie te w dolnym rzędzie. Ja miałam ich na dole 31 ;) Czyli razem na to co widzicie u góry zużyłam 62 moduły :)
Gdy macie już te pierwsze dwa rzędy trzeba robić kolejne...
Zanim zaczniecie zwróćcie uwagę na to żeby nie nakładać bezpośrednio na poprzedniego modułu.
Nie nakładajcie na to. (zdjęcie u góry) TO JEST ŹLE!

Tylko dwa ramiona z innych modułów. Zobaczcie zdjęcie:

Mam nadzieję, że rozumiecie :) TO U GÓRY JEST DOBRZE
!

I nakładamy tak:

Robimy tak dookoła. Żeby się nie pomylić najlepiej jak będziecie trzymać palec tam gdzie skończyliście. Tak jak na zdjęciu:

Gdy zrobicie dookoła będzie to wyglądało tak:

Pamiętajcie, że gdy robicie to róbcie zawsze w tą samą stronę, bo gdy zrobicie odwrotnie to nie będzie to wyglądało za dobrze. Robicie tak samo kolejne rzędy. 

I tak coraz więcej.....

I coraz więcej....aż dojdziemy do 9 rzędów razem z tymi dwoma początkującymi :) Czyli po tych na początku zrobiłam jeszcze 7 ;) Możecie oczywiście zrobić mnie, to zależy od Was.
Tak to powinno wyglądać:



Gdy zrobicie już to czas na ogon i skrzydła ;) Nie zrobiłam dokładnych zdjęć ale to robicie tak samo tylko nie dookoła. Jak robiłam ogon to wsadziłam od jakiegokolwiek miejsca 9 modółów pod rząd i potem na te moduły nakładałam coraz mniej: 8, 7, 6 ,5.... i tak do jednego. Jak zrobiłam ogon to odliczyłam od niego dwa pełne moduły i dwie połówki (jak nie wiecie o co chodzi to spójrzcie na dół)....i zaczęłam robić skrzydła. Wtedy było 7 pod rząd i później 6, 5...itd. Drugie skrzydło identycznie tylko z drugiej strony :)  Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi. Tak powinno to wygląda :)




Na tym zdjęciu u góry widzicie, że  jak zrobiłam ogon i później odliczyłam 2 całe i dwie połówki które wystawały z ogona ;) No wiecie o co chodzi a jak nadal nie to wejdźcie na Youtube i tam jest pełno filmików, jak to zrobić ;)
Na końcu została szyja ;)
Robimy to tak, że wkładamy w siebie:



Na szyję zużyłam 27 modułów + jednen z czerwonego papieru ;) Gdy zrobimy wczepiamy w środek między skrzydłami, układamy jak chcemy i gotowe ;)

 Taki jest efekt końcowy ;) Mam nadzieję że Wam się podoba i że ktoś z Was podejmie się zrobienia czegoś takiego :) Mi się to bardzo podoba i myślę, że to jest świetna dekoracja :) Wiem , że wydaję się że zrobienie tego będzie trwało wieczność ale to bzdura :) Zrobicie to bardzo szybko :) Ja te dwa łabędzie zrobiłam w 2 i pół dnia. Robiłam tylko w wolnych chwilach, po godzince ;) Gdyby ktoś usiadł i zrobić wszystko bez przerw to myślę że zajęło by to od 3 do 4 godzin. Gdy sobie to rozbijecie na wolne chwile to pójdzie bardzo szybko. Mam nadzieję że Wam się taki post spodobał i że w miarę dobrze wytłumaczyłam ;) Na prawdę napracowałam się żeby napisać ten post... Dziękuje za przeczytanie i pozdrawiam :D :D :D









18 komentarzy:

  1. Super :) bardzo ładny.
    Ja chodzilam na takie zajecia z origami. I Muszę przyznać bylam najlepsza właśnie w robieniu łabędzi. I tak mi się spodobało ze mój łabądź jest z około 1000 elementów elementów:) a moja koleżanka koleżanka nie potrafiła tego zmontować, wiec ona robiła elementy a ja jej łączyłam je w całość. I tak azdwa łabędzie dla niej ... Zgadnij czemu..?? Bo jej siostra miała ślub. ;D
    Post świetny, a pomysł na niego jeszcze lepszy,
    Pozdrawiam !!

    atkasblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :) W sumie to ja też chciałabym chodzić na takie zajęcia :) Nie umiem za dużo z origami a bardzo bym chciała :) To ten łabędz musi być duży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kiedyś się uczyłam robić łabędzie z origami, ale nie za bardzo mi to wychodziło... Może spróbuję zrobić według Twojej instrukcji i wyjdzie, chociaż znając moje zdolności to i tak coś schrzanię;)
    Post świetny i mam nadzieję, że będzie takich więcej:)
    Pozdrawiam!

    http://caro-say-hello.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Trzymam kciuki żeby Ci wyszło :D A co do tego żeby było takich więcej to raczej nie...chociaż kto wie:)

      Usuń
  4. Fajny blog, myślę, że będę tu zaglądać.

    Zapraszamy do nas, zaczynamy dopiero, przyda się każde wsparcie w postaci obserwacji/komentarza :)

    http://steps-together.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz i myślę że do Was wpadnę ; )

      Usuń
  5. Jakie piękne. Widzilam często takie łabędzie ale nie miałam zielonego pojęcia jak to się robi. Strasznie dużo pracy przy tym. ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcale że nie aż tak dużo jak się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. prześliczne, próbowałam kiedys takie zrobić, ale nie wychodzily ;//

    Poklikasz?:) Bardzo proszę, to dla mnie ważne:*
    Zapraszam - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zrobić jeszcze raz :) Na pewno wyjdzie :D

      Usuń
  8. Mistrzyni rękodzieła!
    Widzę tu talenty :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo.. dziękuję :) Chociaż talentu do tego na pewno nie mam :)

      Usuń
  9. super, nigdy nie podjelam sie pracy z origami ,pora to zmienic!
    ja dopiero zaczynam , wspolna obserwacja? dziekuje za kazda pomoc w postaci przeczytania , komentowania i subskrybowania :))))
    zapraszam http://plaguee.blogspot.com/ :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za komentarz i na pewno wpadnę na bloga :)

    OdpowiedzUsuń