środa, 7 grudnia 2016

Świątecznie

6 grudnia, już 7...
Do Świąt pozostało nieco ponad dwa tygodnie.
Wokół nas pełno ozdób, kolęd, przygotowywań, kupowania prezentów,  blogmasów, vlogmasów...
Wszyscy odczuwamy świąteczny klimat.  Na ulicy, w szkole, radiu. Wszędzie.
I dobrze! Chyba większość z nas uwielbia ten cudowny okres w roku. Nie da się ukryć, że jest to magiczny czas, podczas którego jesteśmy uśmiechnięci, czekamy z niecierpliwością na 24 dzień grudnia. Wówczas będziemy mogli usiąść z najbliższymi przy stole, porozmawiać w spokoju oraz odpocząć.
Dla wielu Święta są bardzo pracowitym czasem. Sprzątanie, gotowanie, chęć dopięcia wszystkiego na ostatni guzik. To wszystko powoduje duże zmęczenie, a w Wigilię, zamiast odpocząć musimy latać z kuchni do stołu podając kolejne potrawy naszym gościom. Mimo to, atmosfera poprawia nastrój i niweluje zmęczenie.
Obecnie wszystko kręci się wokół Świąt.  Ozdoby, piosenki, kolędy, prezenty, choinki, lampki, gwiazdki, słodycze, pierniczki, mikołaje, reklamy, karpie xD...Tego jest mnóstwo.
To wszystko jest fajne.
Ale!
 Obserwując to, co dzieje się dookoła mam wrażenie, że ludzie zapomnieli o najważniejszej idei tego okresu. Po co tak pędzić i skupiać się na rzeczach materialnych?
Chyba zapomnieliśmy o najważniejszym. Boże Narodzenie jest pamiątką narodzin Jezusa. Jest to Święto chrześcijańskie. Nie mam zamiaru prawić wam kazań, ale właśnie to jest źródłem tego wszystkiego. Ludzie z roku na rok wpadają w wir świątecznych przygotowań, przez co nie mają czasu zastanowić się po co to wszystko. Pełno reklam i  świątecznych inspiracji w mediach. To sprawia, że im ulegamy, robimy wszystko czego oczekują.
Powinniśmy skupić się bardziej na refleksji nad naszym życiem, zastanowić jak możemy zrobić coś dobrego, nieść pomoc innym. Przygotować wewnętrznie do miłego spędzenia czasu z rodziną, jeżeli wierzymy - do przyjścia Boga. Adwent jest na to odpowiednim czasem. Zastanówmy się, czy warto dalej podążać za schematami, czy lepiej skupić się na sobie, na tym, abyśmy stawali się lepszymi ludźmi...