Niesamowite jest to jak jesień potrafi oddziaływać na człowieka...Tylko czy aby na pewno ona jest powodem tego wszystkiego? Gubię się...przepraszam.
Przyznaję - tracę chęci, siły, motywację, która zawsze mimo wszystko we mnie była. Chciałabym napisać dla was motywujący post, ale wiele czynników na to nie pozwala. Szkoła, dom, internet - wszędzie jakieś niedomówienia, błędy. Już nie ma gdzie uciekać...
Listopad to miesiąc, który zaczyna się refleksjami dotyczącymi sensu życia, kruchości istnienia. Jest człowiek i nagle go nie ma. Z roku na rok ten dzień staje się dla mnie coraz trudniejszy. Dorastam?... Coraz bardziej przeraża mnie fakt nagłego odchodzenia, przemijania. Dlaczego śmierć jest taka niesprawiedliwa; dlaczego zabiera nam ludzi, których tak bardzo kochamy, bez których wydawałoby się nie możemy żyć. A jednak musimy przetrwać wszystko, my tu jeszcze jesteśmy i nigdzie się nie wybieramy...
Świat jest niesamowity. Nauka o nim jest niesamowita. Przyroda, zwierzęta, rośliny, my - wszystko tak idealnie stworzone w jedną sensowną całość. Ludzie - pojedyncze jednostki, każda zupełnie inna, można powiedzieć wyjątkowa. Jednak wszyscy na siebie oddziałujemy. Otoczenie, w jakim się poruszamy kształtuje naszą osobowość.
Pierwsze wrażenie - bardzo ważna część każdej nowej znajomości, wejścia w nowy etap życia. Tylko my decydujemy o tym od jakiej strony się pokażemy, czy damy się poznać takimi, jakimi jesteśmy naprawdę. Może znów zaczniemy zakładać setki masek i pogubimy się we własnym "ja". Ja się chyba pogubiłam...
Nie ma wątpliwości, że być sobą całkowicie po prostu się nie da. Czasem lepiej jest ukryć pewne emocje, trzeba zgrać twardego dla własnego, bądź dobra innych. Ale...
Nie można bać się robić tego, co się kocha. To nasze życie! Rozwijajmy się, łapmy każdą okazję sprzyjającą temu. Potrafimy osiągnąć więcej, musimy tylko chcieć. Ważne są też osoby, które będą nas wspierały...
Niedługo stanę przed wyborem, który wpłynie na moje życie przez najbliższe 3/4 lata. Wybór liceum, być może technikum. Pytanie: "Co dalej?" Przede wszystkim nie chcę popełnić kolejny raz tego samego błędu, do czego ostatnio mam duże tendencje... Pewne jest, że chcę zacząć wszystko od początku, wśród zupełnie obcych mi ludzi. Mam plan i mam zamiar się go trzymać. Nie chcę być tą dziewczyną, jaką jestem teraz. To nie jestem ja. Chcę się wreszcie przełamać, wyrwać z samotności. Najbardziej przeraża mnie fakt, że wszystko zależy tylko ode mnie...












