niedziela, 28 lutego 2016

Pytania i odpowiedzi #4

Hejka :) Ostatnio Samara Adrianna Felcenloben wysłała mi 20 pytań, które dla mnie wymyśliła. Bardzo Ci za nie dziękuję, że w ogóle chciało Ci się poświęcić na to czas ;)Jest mi miło z tego powodu, bo wiecie jak lubię odpowiadać na pytania. 
Zapraszam do czytania!



1.Czego zazdrościsz ekstrawertykom?( z twoich postów wywnioskowałam,że jesteś introwertykiem)
Szczerze powiedziawszy to ja sama nie wiem czy jestem ekstrawertykiem czy introwertykiem. Z jednej strony jestem zamknięta w sobie, nie umiem nawiązać kontaktu z ludźmi, mało im mówię, ale też się jakoś nie izoluję. Jak już ktoś do mnie podejdzie, zagada to staram się mówić jak najwięcej, a nie uciekać. Jednak myślę, że bardziej jestem introwertykiem.  No na pewno zazdroszczę im tego, że mogą łatwo nawiązywać nowe relacje z ludźmi i są pewni siebie. 





2.Gdybyś do końca życia miała jeść tę samą  potrawę, to co to by było?
Hmm...to nie jest łatwe pytanie :D Wiadomo, że po jakimś czasie jedzenia tego samego, by mi się znudziło. Powiem, że spaghetti, bo mam to danie na obiad prawie w każdą sobotę i jak na razie mi się nie znudziło, a wręcz przeciwnie - zawsze czekam z utęsknieniem aż znowu będę mogła zjeść :)




3.Gdybyś do końca życia miała słuchać jednej i tej samej piosenki to byłaby to...?
Tutaj chyba nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Dużo piosenek lubię słuchać i nie wiem jaką bym wybrała. Myślę, że byłaby to jakaś piosenka po Polsku, ale nie wiem jaka :)




4.Jaki jest twój ulubiony sposób spędzania wolnego czasu?
W wolnym czasie ostatnio bardzo lubię jeździć na łyżwach, a w lato na rolkach, słuchać muzyki, grać w Simsy, oglądać filmy, spędzać czas z rodziną :)



5.Co sądzisz o ''obs za obs''?
Robiłam już posta na ten temat, do którego zapraszam: Link W skrócie to pisanie w komentarzach "obs za obs" mnie denerwuje. Po co obserwować kogoś na siłę, jak i tak nie będzie się czytało postów. Myślę, że większość z nas woli mieć kilku, ale prawdziwych czytelników, niż wielu, ale fałszwych i wcale nie zaglądających na bloga. Jeżeli blog mi się podoba - obserwuje, jeżeli nie to nie. Oczywiście jeżeli ktoś zostawia link  to zaglądam i staram się odwdzięczyć komentarzem. Jeżeli dany blog mi się spodoba to zostanę na dłużej, a jeżeli nie to go opuszczę, zapominając o nim. Taka prawda :) Tego samego oczekuję od swoich czytelników.




6.Jakie masz zdanie o ludziach wymądrzających się na każdy temat?
Znam takiego jednego, który jest w naszej szkole. Czasami jest on męczący, ale to ogólnie fajny, miły chłopak i on wymądrza się, ale z głową. To też zależy w jaki sposób osoba myśli na dany temat i czy mówi mądre, czy zupełnie głupie rzeczy. Jeżeli mądre no to nie mam nic przeciwko, każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania, ale gdy ktoś mówi kompletne głupoty, wtedy irytuje mnie takie zachowanie, bo myśli, że wie wszystko, a tak na prawdę nie wie nic.




7.Jaka jest twoja opinia o ludziach ciągle siedzących na Facebooku,Instagramie itp.?
Dopiero był post o uzależnieniach i myślę, że takie osoby są po prostu uzależnione. Marnują na to swój czas. Zamiast spotkać się na żywo ze znajomymi to siedzą ciągle i piszą. Nie mam nic przeciwko pisaniu, bo jest to świetne ułatwienie kontaktu, ale czasami trzeba wyjść z domu. Powinniśmy umieć korzystać z różnych portali z umiarem.




8.Czy lubisz rozmyślać?Jeśli tak,to o czym najczęściej myślisz?
Tak, lubię rozmyślać. Najczęściej ogólnie o życiu, o przyszłości, o tym co mnie czeka, czy będę szczęśliwa. Ogólnie na różne tematy. 




9.Lubisz oglądać horrory?
Horrory oglądam bardzo rzadko, prawie nigdy. Jakoś wole inne filmy. Chociaż czasem mam ochotę sobie obejrzeć coś takiego :)



10.Co myślisz gdy rano musisz wstać do szkoły?
Najczęściej tak: "Chcę jeszcze spać, tak ciemno za oknem, nie chce mi się iść do szkoły, jeszcze ten sprawdzian z..." Prawie zawsze wstając chce mi się bardzo spać, no ale wstać trzeba. Jednak czasami mam dni, kiedy aż chce się żyć, bo myślę sobie, że jak zawsze będę narzekać, że muszę iść do szkoły to nigdy nie będę szczęśliwa. Trzeba cieszyć się z każdego dnia i każdej chwili :)




11.Film,który możesz oglądać milion razy i  Ci się nie znudzi to...?
Myślę, że na pewno "Kevin sam w domu". Oglądałam go już tyle razy i nadal mi się nie znudził. Tak samo "Titanic", "Kogel Mogel". To są filmy, które chyba każdy z nas oglądał po kilka razy :)




12.Na bezludną wyspę możesz zabrać jedną rzecz.Co to będzie?(Dla utrudnienia-nie możesz zabrać telefonu ani laptopa)
Hmm...trudne pytanie :D A może być helikopter? :D Pewnie nie, więc zabrałabym zestaw fajerwerków. Może wtedy by mnie ktoś zauważył :D





13.Seryjny morderca,który zamordował całą Twoją rodzinę  został skazany na karę śmierci.Wyrok ma zostać wykonany za 2 dni.Co czujesz?

Myślę, że gdyby zabił całą moją rodzinę, bardzo cieszyłabym się z takiego wyroku. Należało by mu się to. Jednak ta kara nie przywróciła by do życia mojej rodziny więc byłabym zrozpaczona.






14.Dowiadujesz się,że Twój największy wróg niedługo umrze z powodu ciężkiej choroby.Cieszysz się,że go już nigdy nie spotkasz czy mu współczujesz,pomimo tego,że jest Twoim największym wrogiem?Co mu powiesz na waszym ostatnim spotkaniu?
Myślę, że jeżeli ten wróg nie zagrażałby mi i mojej rodzinie to bym mu współczuła, że jest chory. Ale na pewno miałabym myśli, że mu się należało ale nie życzyłabym mu śmierci. Na ostatnim spotkaniu raczej chciałabym się z nim pogodzić (to też zależy co zrobił mi w przeszłości). Powiedziałabym mu, że współczuję i że nie warto marnować życia na kłótnie.




15.Ulubiona bajka z dzieciństwa?
Jak byłam mała oglądałam najwięcej bajek na "MiniMini". Pamiętam, że zawsze wyczekiwałam "Clifforda Wielkiego Czerwonego Psa" i oglądałam wszystkie odcinki po kilkadziesiąt razy :) Więc to chyba była ta ulubiona :)




16.Jaką zabawę najbardziej lubiłaś w dzieciństwie?
Sama nie wiem... lubiłam bawić się w ciuciu - babkę, chowanego, grać w różne gry planszowe. Dużo rzeczy robiłam i nie wiem, która była ulubiona :)




17.Wolałabyś mieszkać w mieście czy na wsi?
Nigdy nie mieszkałam na wsi i nie wiem jak to jest, ale pewnie fajnie, bo cisza, spokój i można mieć swój własny domek :) Jednak chyba wolałabym w mieście, żebym miała łatwiejszy dostęp do różnych rzeczy. Najlepiej było by mieszkać na obrzeżach miasta w domku :D





18.Co sądzisz o spolszczaniu obcojęzycznych imion?
W sumie to nic o tym nie sądzę. Jak ktoś chce niech sobie spolszcza obcojęzyczne imiona, jednak ja wolę zwykłe Polskie imiona, które są piękne :)





19.Co myślisz o ludziach narzucających komuś swój gust muzyczny?
Uważam, że nikt nikomu nie ma prawa narzucać swoich poglądów, przekonań, również gustu muzycznego. Każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania i lubienia tego, czego chce. 





20.Jakie masz zdanie o osobach obsesyjnie odchudzających się? 
Tacy ludzie mają po prostu anoreksję. Jest mi przykro widząc takie osoby, bo niszczą sobie swoją psychikę i zdrowie. Myślę, że jeżeli chodzi o dietę i odchudzanie trzeba być ostrożnym żeby nie przesadzić. Najlepiej spożywać zdrowe produkty, najgorsze co może być to głodówka. Trzeba starać się akceptować siebie, takimi jakimi jesteśmy, a gdy na prawdę potrzebujemy schudnąć trzeba zrobić to z głową, a najlepiej skonsultować się z dietetykiem.

Przebrnęłam przez wszystkie pytania :) Bardzo miło mi się na nie odpowiadało ^^ Dziękuję za przeczytanie posta :) Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia!

wtorek, 23 lutego 2016

Uzależnienia!

Hej!
Jeżeli chodzi o uzależnienia jest to bardzo trudny i rozległy temat. Właściwie uzależnić można się od wszystkiego. Najbardziej popularne są to: alkoholizm, narkomania, palenie papierosów, hazard, cyberprzestrzeń (gry, portale społecznościowe itp.) , zakupoholizm i wiele, wiele innych.
Ten problem dotyka bardzo wielu ludzi na całym świecie. Trudno jest temu zapobiec. Jednak jeżeli widzimy kogoś, kto jest narażony na takie niebezpieczeństwo musimy go ostrzegać i powstrzymywać. Najważniejsze jest to, żeby chora osoba zrozumiała, że nad tym nie panuje i nałóg kieruje nim i jego życiem. Aby wyjść z nałogu trzeba tego chcieć! Jeżeli uzależniony człowiek nie zrozumie, że ma problem i nie będzie chciał go zwalczyć to jest bardzo małe
prawdopodobieństwo, aby z tego wyszedł.  
Każdy z nas musi bardzo uważać, aby za bardzo się w nic nie wciągnąć, abyśmy my nie stali się ofiarami nałogu. Gdy wpadniemy w szpony alkoholizmu, narkomanii lub jakiegokolwiek uzależnienia będziemy marnować swoje życie. Tego chyba żaden człowiek nie chce.
 Więc dlaczego tyle ludzi ulega pokusie i niszczy swoje życie? To bardzo trudne pytanie...Najczęściej ktoś, chcąc zapomnieć o problemach zaczyna pić alkohol. Próbuje zatopić w nim swoje smutki, jednak tylko na chwilę. Potem tego alkoholu jest coraz więcej i więcej aż w końcu staje się to codziennością. 
To samo dotyczy narkomanii - ale tutaj często jest tak, że towarzystwo namawia nas na spróbowanie. Wydaje nam się, że gdy spróbujemy raz, drugi, trzeci to nic nam nie będzie, jednak gdy zorientujemy się że bierzemy tego  za dużo jest już za późno.
 Narkomanii i alkoholicy wmawiają sobie, że nad tym panują, że gdyby chcieli przestać - przestaną! Jest to wielki błąd i trzeba go uświadamiać wszystkim ludziom. Nałóg to ogromne zło całego świata. To sprawia, że zupełnie nie panujemy nad swoim życiem i nie możemy sami sobą kierować. Uzależnienie bierze nas w swoje szpony, a ludzie nie potrafią się uwolnić. Wiele osób szczerze chce wyjść z nałogu, pójść na odwyk, jednak często to nie wychodzi i jest okropnym cierpieniem dla takiego człowieka. Dlatego najgłupszą rzeczą jest zacząć: brać narkotyki, pić alkohol i inne rzeczy w dużych ilościach. Musimy się tego wystrzegać.
 Jest mi przykro widząc ludzi, niszczących sobie życie - własne i swoich bliskich, tylko i wyłącznie przez swoją głupotę. Wtedy najbardziej cierpi rodzina, która bardzo chce pomóc, ale nie wie jak.
Towarzyszy temu często agresja i ciągłe kłamstwa. 
Każdy nie raz widział na swojej drodze pijanego człowieka i wie, że nie jest to ani trochę miły widok. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem!
Jeżeli chodzi o narkomanię i alkoholizm to przez ten nałóg bardzo niszczymy sobie zdrowie. Myślę, że jest ono warte dbania o siebie i odmawiania sobie niektórych rzeczy. 
Gdy wpadniemy w jakiś nałóg nasze relacje z ludźmi bardzo się pogarszają, tracimy przyjaciół, nie mamy dla nich czasu, zapominamy.
Na przykład uzależnienie od komputera:
Poprzez spędzanie długiego czasu przed ekranem, graniem w różne gry zupełnie odłączamy się od świata, wchodzimy w zupełnie inny świat i nie słyszymy niczego, co inni do nas mówią. Gdy dotyczy to młodych ludzi - zaniedbują szkołę, gdy dorosłych - pracę. W obydwu przypadkach rodzinę i znajomych. Wtedy najważniejszy jest komputer, a w momentach jego braku chora osoba nie może skupić się na niczym innym, tylko na tym, kiedy znów będzie mogła zagrać. Jest to bardzo niebezpieczne, dlatego warto ograniczać swoim dzieciom dostęp do wszystkich sprzętów elektronicznych, których w tych czasach jest przecież tak dużo. 

Mogłabym tutaj opisać wiele innych nałogów, ale myślę, że nie ma potrzeby pisania aż tyle. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, jakie są skutki różnych uzależnień.

Co Wy sądzicie o uzależnieniach?!
Dziękuję za przeczytanie posta :)

czwartek, 18 lutego 2016

Szczęście

Witajcie :)
SZCZĘŚCIE - pojęcie bardzo względne. Dla każdego człowieka szczęściem może być coś zupełnie innego. Dla jednych będzie to sława, pieniądze, wybicie się z tłumu. Jednak czy to jest prawdziwe szczęście?
Część z Was odpowie, że można to tak nazwać, bo to czyni człowieka szczęśliwszym, inni powiedzą, że szczęście to  zupełnie coś innego. 
Według mnie szczęście kryje się w najmniejszych rzeczach, które spotykają nas w codzienności. Zaczynając od tego, że mamy co zjeść, co pić, w co się ubrać i niczego nam nie brakuje. Często zapominamy o tym, że jest mnóstwo ludzi, którzy nie posiadają nawet tego, i w momencie kiedy my wybrzydzamy jakąś potrawę kilka ludzi właśnie umiera z głodu. Powinniśmy cieszyć się z tego, że mamy dom, rodzinę, kochających ludzi, którzy na nas czekają z obiadem i wspierają w każdej sytuacji. Z tego, że mamy ciepłe łóżko, w którym możemy się ukryć, gdy jest nam źle, zimno lub potrzebujemy samotności. 
Te powyżej wymienione rzezy wydają nam się czymś zupełnie normalnym i piszę to tylko po to, że czasem należy sobie uświadomić, ile tak na prawdę mamy my, a ile bezdomni ludzie, czy dzieci w Afryce. Młodzież w dzisiejszych czasach ciągle narzeka, na to że rodzice dają za mało pieniędzy, że są dla nas tacy okropni, że nie rozumieją naszych potrzeb, a tak na prawdę dają nam coś cenniejszego - miłość i prawdziwy dom. 
Szczęściem jest każdy przyjaciel, któremu możemy powiedzieć wszystko i który wesprze nas w każdej sytuacji. Przyjaciel, który będzie nas rozumiał, jak nikt inny i nigdy nie wyda  naszych tajemnic. Taka osoba to na prawdę cenny skarb, który trzeba szanować, aby go nie utracić. Jest to bardzo trudna szuka, bo często nie mamy czasu, chęci i zapominamy o tej ważnej dla nas osobie. Poświęcamy jej za mało czasu, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy. 
Szczęściem jest każdy uśmiech na naszej twarzy i naszych bliskich. Jeżeli widzimy, że ważne dla nas osoby są szczęśliwe to i my tacy jesteśmy. Powinniśmy doceniać to, że na co dzień tyle się śmiejemy. 
Bardzo ważną rzeczą, która czyni nas szczęśliwymi jest zdrowie. Jest to chyba najcenniejszy dar, jaki możemy otrzymać. Powinniśmy na co dzień doceniać, że nic nam nie dolega i żadna choroba nas nie zaatakowała. Gdyby nasze zdrowie się popsuło, nie moglibyśmy być szczęśliwymi ludźmi. Choroba by nas wykończyła, dlatego to powinniśmy cenić sobie najbardziej i dbać o siebie każdego dnia. Dużo rzeczy na świecie możemy kupić za pieniądze, ale zdrowia niestety nie. 
Miłość jest ważnym elementem szczęścia. Każda istota chce być kochana. Potrzebuje miłości i osoby, która będzie przy nas. Po prostu taka jest natura człowieka.
Każdy człowiek w życiu dąży do szczęścia. Niektórzy dążą do sławy, a niektórzy tak jak ja, do tego, aby mieć przy sobie kochającą drugą połówkę, dom i gromadkę dzieci. Co za tym idzie, do tego aby mieć z czego żyć, mieć dobrą pracę, wykształcenie. Gdy już to wszystko zdobędziemy będziemy na prawdę szczęśliwymi ludźmi. 


Napiszcie w komentarzu, co dla Was jest prawdziwym szczęściem :) Dziękuję za przeczytanie :) 

środa, 17 lutego 2016

10 000 wyświetleń! LBA #10

Hejka :) Dokładnie przed chwilą wybiło 10 000 wyświetleń. Bardzo cieszę się z tego powodu i dziękuję Wam, za taką aktywność, tyle komentarzy i obserwatorów :) Jest Was już całkiem dużo, czego zupełnie się nie spodziewałam na początku blogowania. Mam nadzieję, że te liczby wciąż będą rosły. Wasze komentarze dają mi bardzo dużo motywacji do pisania kolejnych postów. Świetnie się czyta tak miłe słowa, ale lubię też komentarze mówiące co powinnam poprawić :) Jeżeli chodzi o nagłówek to powiększę zdjęcia i popracuje jeszcze trochę nad nim. 
Teraz przejdę do LBA. To już 10 na tym blogu :) Dziękuję za nominację Alphear F z bloga: http://story-about-avengers.blogspot.com  Musiałaś się wyczekać na tego posta, za co Cię przepraszam. No ale niestety miałam jeszcze inne zaległe LBA i musiałam je nadrobić. Mam nadzieję, że mi wybaczysz :D Okej to przejdźmy do pytań. 


1. 1. Jak myślisz, jakbyś się nazywał/nazywała gdybyś przyszedł/przyszła na świat jako chłopiec/dziewczynka?
Gdybym przyszła na świat, jako chłopiec to nie mam pojęcia jak mogłabym mieć na imię :) Nigdy w sumie się nad tym nie zastanawiałam. Niestety nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, ale chłopięce imię, które mi się podoba to na przykład Kuba, Kamil ;) Tak czy tak, cieszę się, że jednak jestem dziewczyną.




 2. Najgorsze, lub najciekawsze, co się zdarzyło w minionym tygodniu?
Hmm...trudne pytanie. Najgorsze to nie wiem, nic takiego złego chyba nie było. Ciekawe było to, że rozpoczęłam ferie i w piątek poszłam z W. i jeszcze jedną dziewczyną na łyżwy :) Bardzo cieszyłam się, że mi to zaproponowały, bo dawano z nikim nigdzie nie wychodziłam. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej :)




3. Ulubiona kreskówka, teraz lub w przeszłości?
Jak byłam dzieckiem uwielbiałam oglądać bajki na MiniMini :) Najbardziej, podobał mi się "Clifford, wielki czerwony pies", ale również wiele innych. W sumie to prawie wszystkie z tego programu telewizyjnego uwielbiałam, oprócz "Pszczółki Mai" :) A jak byłam na prawdę mała to siostra mi opowiadała, że nie mogłam oderwać wzroku od Teletubisiów :D Podobno bardzo często je oglądałam. 




4. Co myśli optymista, gdy odpływa mu statek...?
Jaki statek? :D Gdy coś idzie nie po myśli optymisty i ucieka mu szczęście to pewnie ma on nadzieję, że wkrótce będzie lepiej i wszystko się ułoży :)Optymista w takiej sytuacji na pewno by się nie poddał :)




5. Za co szanujesz człowieka, który jest twoim autorytetem?
Nie mam żadnego autorytetu, więc nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Jednak autorytet powinien mieć takie cechy jak: bycie sobą, szczerość, odwaga, mądrość, rozsądek.




6. Halloween czy karnawał?
Ani tego, ani tego jakoś nie obchodzę. Tylko raz byłam na takim Halloweenowym spotkaniu ze znajomymi. Na balu karnawałowym też w tym roku nie byłam, ale jak już miałabym wybierać to wolę karnawał :) Jest taki weselszy, zabawniejszy, milszy :)




7. Jak prowadzenie bloga wpisuje się w pokazywanie innym twojej osobowości?
Tak na prawdę nikt z mojego otocznia nie wie o tym, że prowadzę bloga, wiec na nich to nie wpływa ani trochę. 




8. Co pozytywnego potrafisz zauważyć w zimie?
Pozytywny w zimie na pewno jest piękny śnieżny krajobraz. Uwielbiam patrzeć na tę białość za oknem. Więc widoki zimą są głównie najfajniejsze. Lubię też to powietrze, jest ono takie rześkie, orzeźwiające. Tylko szkoda, że w tym roku takiej zimy nie ma :/




9. Co i komu powiedziałeś/powiedziałaś ostatnio miłego, zupełnie bezinteresownie?
Myślę, że ostatnią taką osobą był... nie ważne kto :) Często mówię tej osobie bezinteresownie miłe rzeczy, głównie dlatego, że ona robi to samo. 




10. Co budującego, rozwijającego lub przyjemnego mógłbyś/mogłabyś zrobić teraz, zamiast siedzieć i odpowiadać na moje pytania? :D
Nic :) To też jest bardzo rozwijające, bo w tym momencie ćwiczę swoją umiejętność wypowiadania się i prawidłowego gramatycznego zapisu zdań oraz ortografii :) Nie wiem, co rozwijającego mogłabym robić w tym momencie :)

Koniec!
Dziękuję za przeczytanie posta :) Pozdrawiam.


poniedziałek, 15 lutego 2016

Nowy wygląd bloga!

Hej :) W komentarzach pod poprzednim postem pisaliście mi, że mogłabym zmienić wygląd bloga na bardziej wesoły, dała jaśniejsze kolory. Nie pozostało mi nic innego jak tylko się za to wziąć :) Jak widać całkowicie zmieniłam kolorystykę, czcionkę i  trochę nagłówek. Zrobienie tego zajęło mi dużo czasu. Czy jestem zadowolona z efektu? Sama nie wiem... musiałabym chyba trochę ochłonąć, bo siedzę nad tym już długo i mój mózg się zmęczył :D Chciałabym abyście Wy mi napisali co sądzicie? Może tamten wygląd był lepszy? Co jeszcze mogę zmienić? Dawajcie mi rady tak, aby moje posty dobrze Wam się czytało :) W najbliższym czasie jeszcze będę dodawała jakieś małe efekty, ale to tylko  drobnostki ;) Czekam na szczere opinie ;) Pozdrawiam i życzę miłego dnia/wieczora!

piątek, 12 lutego 2016

Ferie 2016!

Hej :) Dzisiaj rozpoczynam moje długo wyczekiwane ferie. Wreszcie będę mogła trochę odpocząć od tego ciągłego szkolnego biegu. Wiem, że miną mi one bardzo szybko, dlatego chciałabym wykorzystać je jak najlepiej będę potrafiła. Nie chcę zmarnować ani jednego dnia. Pewnie mi się to nie uda i będą takie momenty kiedy przeleżę cały dzień  w łóżku, ale wtedy wytłumaczę się tym, że przecież odpoczynek to bardzo ważna czynność i nie jest to marnowanie czasu. Szczerze współczuję tym, którzy ferie już skończyli, ale przecież każdy swój czas miał ;) Szkoda, że wszyscy w całej Polsce nie mają ferii w tym samym czasie, ale cóż poradzić?  Jestem bardzo zadowolona, z tego jak rozpoczęłam nowe półrocze. Mam bardzo dobre oceny i wiem, że mój wysiłek nie poszedł na marne. Tym bardziej do dalszego działania nakręciły mnie słowa mamy: "Jestem z Ciebie dumna". Chyba nie ma lepszej motywacji, jak widzenie, że najbliżsi są z Ciebie zadowoleni i uśmiechnięci właśnie z twojego powodu. Mam nadzieję, że dalej będzie szło mi równie dobrze. 
Moim głównym postanowieniem na ferie jest to,  że będę chodziła bardzo często na lodowisko (na początku chciałam codziennie, ale organizm też musi odpoczywać, więc jakoś 5 razy w tygodniu). Bardzo lubię jeździć na łyżwach, wtedy odcinam się od świata i nie myślę o niczym. Jest to mój cel i mam nadzieję, że go zrealizuję. Nie dość, że z  jazdy będę czerpała przyjemność to jeszcze może zrzucę chociaż 2 kg :) 
 Chciałabym również w ferie zająć się bardziej blogiem i częściej dodawać nowe posty. Ostatnio nie wiem o czym mogłabym pisać, dlatego liczę, że napiszecie mi w komentarzu na jaki temat mam się wypowiedzieć :) Myślę też nad zmianą wyglądu bloga, bo wiem, że ta wam się znudził i chciałabym zrobić weselszą kolorystykę i spróbuję wykonać nowy nagłówek. Od razu mówię, że nic nie obiecuję i nie wiem czy dojdzie to do skutku. Chciałabym abyście wypowiedzieli się na temat obecnego wyglądu bloga, czy wam się podoba i czy chcielibyście abym go zmieniła. 
W ferie chciałabym obejrzeć kilka lub kilkanaście filmów. W ciągu roku szkolnego bardzo mało oglądam, bo po prostu nie mam na to czasu, a mam kilka, które bardzo chciałabym zobaczyć. 
Życzę Wam udanych ferii zimowych :) A jeżeli już mieliście to napiszcie jak Wam minęły ;) Do kolejnego posta ;) Dzięki za przeczytanie :D Miłego dnia ;)

Podsumowując: napiszcie w komentarzu:
- o czym chcielibyście przeczytać posta
- co sądzicie o obecnym wyglądzie bloga
- jak Wam minęły ferie lub jakie macie plany.

niedziela, 7 lutego 2016

Obgadywanie!

Witajcie w nowym poście ;)
 Dzisiaj chciałabym napisać, co sądzę na temat obgadywania. Każdy z nas dobrze wie, jak bardzo ludzie mogą być fałszywi i tylko udawać, że kogoś  lubią. Niby mamy fajną koleżankę, dobrze się z nią dogadujemy i myślimy, że jest z nami szczera. Potem okazuje się, że za naszymi plecami mówi zupełnie coś innego. Takie zachowanie nie można nazwać inaczej, niż świństwem. Po tym co napisałam pojawia się pytanie: "Dlaczego taka osoba, w  ogóle zadaje się z kimś kogo nie lubi?" Odpowiedzią najczęściej jest to, że ktoś chce nas po prostu wykorzystać do jakiegoś celu. Być może zawsze odrabiasz prace domowe i potem dajesz spisać, albo często kupujesz coś "koleżance". Jest też taka opcja, że osoba lubi plotkować i tylko chce dowiedzieć się, co się dzieje w twoim życiu, a potem aby przypodobać się towarzystwu  opowiada,  że ona niby wszystko wie. Może być również tak, że znacie się długo i taka osoba nie chce cię zranić i  na siłę przebywa w twoim towarzystwie. Ma ciebie dość i potem musi zrzucić z siebie to co jej się w tobie nie podoba. Jednak wtedy  robi to, bo nie chce ci sprawić przykrości, nie zdając sobie sprawy, że tak na prawdę bardzo nas krzywdzi. Takich przypuszczeń, "dlaczego" można podać mnóstwo (możecie napisać w komentarzach jeszcze jakieś). Uważam, że nawet najgorsza prawda jest najlepsza. Czasem ona bardzo nas rani, ale kłamstwo jest o wiele gorsze. Każdy człowiek pragnie, aby ludzie w jego otoczeniu byli z nim szczerzy. To zupełnie naturalne. Obgadywanie również bardzo boli, bo to tak samo, jak by ta osoba nie była z nami szczera. Jak coś jej nie pasuje powinna powiedzieć to tobie, a nie innym. Niestety często jest tak, że za późno orientujemy się, jaki ktoś jest naprawdę i nie wiemy co mamy w takiej sytuacji zrobić, bo przecież jej ufaliśmy i być może powiedzieliśmy za dużo. Wtedy najlepiej jest spróbować porozmawiać z tą osobą, czemu tak się zachowuje. Jeżeli to nie pomoże to nie pozostaje nam nic innego jak urwać wszelkie kontakty z tą osobą. Może to być bardzo bolesne dla nas, ale jak drugiej osobie nie zależy to taka znajomość lub przyjaźń nie ma dalszego sensu. Dlatego zanim komukolwiek powierzamy jakieś tajemnice lub opowiadamy o swoim życiu musimy być do końca pewni, że ta osoba nie wykorzysta jakiejś informacji przeciwko nam. Jest to trudne, bo ludzie potrafią się maskować i  udawać. Musimy też umieć być asertywnym i czasem powiedzieć "nie". Jeżeli ktoś nas pyta o coś, a my nie chcemy na to udzielać odpowiedzi - nie musimy. Jeżeli osoba jest "normalna" to uszanuje taką odpowiedź.  Podsumowując musimy być ostrożni i uważać na to, co komu mówimy, tak abyśmy potem nie żałowali. Dziękuję za przeczytanie posta :)