"Dzisiaj
postanowiłam napisać posta związanego z włosami ;) Dokładniej
będzie chodziło o szczotkę tangle
teezer.
Opinie o niej są na prawdę przeróżne.... więc chciałam sama
wyrazić się na ten temat. Jeżeli chodzi o moją szczotkę to
wygląda ona tak. (to jest zdjęcie z internetu ale jest identyczna):
Ja
zanim miałam tą szczotkę to miałam bardzo duże problemy z
rozczesywaniem zarówno suchych jak i mokrych włosów. Po prostu tak
szarpałam, że jak teraz o tym pomyślę to nie wiem jak mogłam im
to robić. Teraz ten problem znikł - właśnie dzięki tej szczotce.
Mokre włosy rozczesuje się na prawdę bardzo szybko i łatwo. Moje
suche włosy też rozczesują się bardzo dobrze, jednak zdarza się,
że w którymś miejscu lekko mnie pociągnie ale to zdarza się
naprawdę rzadko. Jednak jeśli chodzi o rozczesywanie to jestem z
niej bardzo zadowolona ;) Moja opinia to 9/10 ;)
Producent
zapewnia nas również o tym, że nie wyrywa włosów. Rzeczywiście
jest ich zdecydowanie mniej na tej szczotce niż na mojej
poprzedniej. Jednak szczerze powiedziawszy spodziewałam się troszkę
lepszych efektów. Za to daje 7/10.
Jeżeli
chodzi o to jak wygładza i nabłyszcza włosy to jestem z tego
średnio zadowolona. Moje włosy strasznie się elektryzują i nie
mogę znaleźć sposobu, aby przestały. Myślałam, że jeśli
zacznę używać tej szczotki to ten problem zniknie, jednak nie do
końca. Oczywiście jakieś efekty są, bo jak czeszę się starą
szczotką to włosy po prostu są całe "napuszone" we
wszystkie strony. Gdy czeszę się tangle
teezerem to
włosy stają się bardziej oklapłe i są troszkę mniej
naelektryzowane. Jest to dla mnie wielki plus ;) Jeżeli chodzi o
nabłyszczanie to zauważyłam że moje włosy są bardziej lśniące,
jednak przez to, że się elektryzują nie widać tego tak
bardzo. Zapewne gdybym znalazła na to sposób byłoby to lepiej
widać. Więc za wygładzanie i nabłyszczanie daje..... jeśli
chodzi o moje włosy to 6/10 ale ogólnie dla kogoś kto nie ma
takiego problemu jak ja to 8/10 ;)
Szczotka
bardzo dobrze dopasowuje się do dłoni i skóry głowy. Gdy trzymam
ją w ręce to czuję po prostu wygodę przy rozczesywaniu;) Kilka
razy zdarzyło się, że wypadła mi z rąk, ale to było głównie
po tym, jak nakładałam odżywkę lub coś innego i miałam śliskie
ręce. Ma taki lekki "łuk" w sobie dzięki czemu
świetnie dopasowuje się do skóry głowy. Czesanie tą
szczotką ma również masować skórę głowy. Pewnie to prawda
jednak tego nie jest się w stanie za bardzo zauważyć, jednak
czesanie nią jest rzeczywiście przyjemne ;) Jeżeli chodzi o to
wszystko to oceniam na 9/10.
Jeżeli
chodzi o czystość szczotki to najbardziej denerwuje mnie to, że na
krawędzi szczotki wokół tych "włosków" (nie wiem jak
to wytłumaczyć) jest widoczny kurz. Wiadomo, że zawsze będzie się
kurzyć ale w tej obramówce właśnie jest to widoczne najbardziej.
Ja ją myje raz w tygodniu. Robię to w taki sposób, że
wyciągam włoski, które tam pozostały i biorę pod wodę. Na
szczoteczkę (taką do zębów - kupiłam najtańszą) nakładam
szampon, którym myje włosy i szoruje całą szczotkę. Szczególnie
właśnie w tym miejscu gdzie widać te strzępki kurzu. Potem
spłukuje znów wodą i lekko wycieram ręcznikiem lub ręcznikiem
papierowym no gdzieś kładę żeby wyschła. To jest naprawdę
łatwy, szybki i bardzo efektowny sposób na umycie tej szczotki ;)
Podsumowując,
jestem bardzo zadowolona z tej szczotki,głównie z tego jak łatwo
można nią rozczesać włosy, że nie ciągnie i nie jest duża.
Polecam kupienie ją wszystkim dziewczynom no i chłopakom tylko
zwracam uwagę na to żeby kupić oryginał. Wiele dziewczyn nie
zdając sobie sprawy, że kupuje podróbkę wypowiada się o niej
bardzo krytycznie. Jest to wielki błąd. Ja kupiłam swoją szczotkę
na allegro za ok. 30zł. Myślę że trafiłam na oryginał, bo
sprawdzałam dokładnie opakowanie na podstawie różnych stron,
w których pokazane są szczegóły, jak wyglądają w podróbkach a
jak
w
oryginałach oraz na aukcji było napisane, że gwarancja
oryginalności lub zwrot pieniędzy ;) Mam nadzieję, że dzięki
temu postowi być może zachęciłam kogoś do kupna tej szczotki ;)
Myślę, że napisałam wszystko co miałam napisać. W razie czego,
gdyby mi się coś przypomniało dopisze ;) Pozdrawiam wszystkich i
życzę miłego dnia ;)"
Dodam jedynie, że nic nie zmieniałam w tym poście, jedynie czcionka mniejsza. Reszta się zgadza, treść a nawet kolor ;D Dziękuje za przeczytanie posta i pozdrawiam :D :D :D

Też mam Tangle Teezer ;)
OdpowiedzUsuńTeż miałam problem z rozczesywaniem włosów, ale dzięki tej szczotce on zniknął. Ja jestem z niej zadowolona chociaż wkurza mnie ten kurz;) Ja swoją kupiłam w Douglasie, ale moja koleżanka kupiła na allegro i mówi, że nie widzi różnicy, więc nie wiem czy przypadkiem nie kupiła podróbki.
http://caro-say-hello.blogspot.com/
Racja... ten kurz jest denerwujący, cchociaż ostatnio na mojej szczotce ten kurz się nie pojawia :)
UsuńCzytałam twój blog o włosach szczególnie szukałam sposobu na przetluszczające się włosy. No i znalazłam. Od jakiegoś czasu myje włosy szamponem dla dzieci teraz włosy przetluszczają się mniej :D Nawet nie wiesz jaka jestem Ci za to wdzięczna. Jeśli chodzi o szczotkę Tangle Tezezer kupiłam w Rossmannie chyba za 35 zł i jestem zadowolona z tej szczotki.
OdpowiedzUsuńCieszę się że znalazłaś na moim blogu coś przydatnego :) Mam takie pytanko... jakim szampon Ty wybrałaś?
OdpowiedzUsuńUżywam avon kids i bambino :D
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTeż używam Bambino ;D
OdpowiedzUsuńKilka razy miałam okazję czesać się tą szczotką i powiem szczerze. Nie zdołała rozczesać mojej szopy. Niestety szczotka (oryginał) często mnie ciągnęła i rozczesywała tylko powierzchnie włosów. Dodam, że mam włosy bardzo gęste i kręcone. Dlatego od wielu lat czeszę się staromodną szczotką z drewna i plastiku, którą kiedyś ukradłam babci. No cóż... ;)
OdpowiedzUsuńTo również zależy od włosów ;D Mówi się trudno ;D
UsuńMam szczotkę ;) Powiem Ci że jestem zadowolona z niej nosze ją w torebce, ale nie mogę powiedzieć, że mi nie wyrywa włosów :/ Niestety to robi, nie dużo ale jednak. Ale moje włosy ciężko okiełznać, ponieważ są bardzo, bardzo długie i pewnie to robi swoje.
OdpowiedzUsuńZapraszam na mojego bloga --> Klik <--
U mnie też ostatnio wyrywa trochę więcej włosów, ale jak też mam długie i mi się bardzo plączą. ;D
UsuńMam tą szczotkę od dokładnie tygodnia. Polubiłam ją od razu przy pierwszym czesaniu, przyjemne uczucie i jak pisałaś prawie wcale nie ciągnie. Kupując ją nic o niej nie wiedziałam i bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie gdy moje włosy po drugim dniu były dużo bardziej gładkie i błyszczące *.*
OdpowiedzUsuńhttp://lazurytoweniebo.blogspot.com/
Też już o niej słyszałam, na początku śmiałam się, bo wygląda trochę jak dla konia :D ale być może jest dobra ;) jeszcze nie wiem...
OdpowiedzUsuńmackenziexox.blogspot.com
Dzięki za kom :D
OdpowiedzUsuńSłyszałam o niej i ją widziałam. Ale nie testowałam.
OdpowiedzUsuńPs... Mam dla ciebie nominację do LBA :)
A twoja zrobię za tydzień bo mam jeszcze jedną... ;'()
atkasblog.blogspot.com
Ok. super :)
OdpowiedzUsuńJa z mojego tangle teezer'a jestem zadowolona. I mam takiego jak ty, ale ma jedną wadę mianowicie kiedy szybko czeszę włosy i i trafię na jakąś przeszkodę to wypada mi z rąk. Przydałby się trochę inny kształt
OdpowiedzUsuńhttp://ourownwooorld.blogspot.com/
Tak..mi też się to zdarza, ale po za tym kształt dobrze dopasowuje się do dłoni :D
OdpowiedzUsuń