Witajcie :) Dziś przychodzę do Was wreszcie w lepszym humorze. Może mój uśmiech jest zbyt "pochopny", ale dzisiejszy dzień wreszcie był na prawdę fajny....co zdarzyło mi się pierwszy raz od przyjścia do gimnazjum. Dużo czasu rozmawiałam dzisiaj z W. Już na początku dnia spotkałyśmy się przypadkowo w sklepie blisko szkoły i razem dalej poszłyśmy. W szkole siedziałyśmy razem na jednym przedmiocie i graliśmy w statki. Nawet usłyszałam komplement na swój temat - że jestem spostrzegawcza. Dużo się razem śmiałyśmy. Później jeszcze razem wracałyśmy do domu i nie było jak wcześniej, że szliśmy w ciszy tylko znalazły się jakieś tematy. Pewnie jest to efektem tego, że już trochę czasu razem przebyłyśmy i się ze sobą "oswoiłyśmy" :) jeżeli można to tak nazwać :D Co prawda kiedyś byłyśmy bardzo bliskimi przyjaciółkami i wszędzie chodziłyśmy razem, ale po tym czasie nie jest jak wtedy i musimy się na nowo poznawać. Ona bardzo się zmieniła od tamtego czasu - oczywiście na lepsze. Nie będę się zagłębiać w ten temat, bo to zbyt prywatne.
Nadal mam złe przeczucia i boję się, że to tylko chwilowe i w poniedziałek znów będzie tak jak w tamtym roku, dlatego jeszcze moje nastawienie jest sceptyczne. Jednak cały dzień mam nadzieję, że wreszcie będę szczęśliwa :) Jestem bardzo wdzięczna W. że od początku roku była bliżej mnie niż zawsze i do mnie zagadała. Ja też starałam się mówić pierwsza, ale jednak ten pierwszy krok zrobiła ona. Jeżeli będzie dobrze to będę jej za to bardzo wdzięczna. W tym momencie ona jest dla mnie jedyną nadzieją i osobą, która mnie nie unika. Inni też mnie nie unikają, ale starają się siadać koło innych dziewczyn np.w ławce, bo wiedzą, że ze mną sobie nie pogadają... Tylko W. siedzi z dziewczyn najbliżej mnie :) Tutaj kilka obrazków z internetu opisujące dzisiejszy dzień :)



Więc to był wreszcie weselszy post :) Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :) Wiem, że nudzi Was moje ciągłe opowiadanie co u mnie, ale mam chęć wyżalenia. Postaram się aby kolejny post był z innej beczki ^^ Dzięki i pozdrawiam :D :D :D
Mam nadzieję,że to nie będzie chwilowe;)Życzę więcej takich wpisów.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńSuper wpis :)
OdpowiedzUsuńhttp://zapiski-nastolatki.blogspot.com/
Dzięki :)
OdpowiedzUsuńŻyczę ci abyś (może nie zaprzyjaźniła) ale zaznajomiła głębiej z W. i żeby to nie było chwilowe tylko ciągłe. Mam nadzieję że znajdziecie wspólny język ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
atkasblog.blogspot.com
Bardzo dziękuję ;)
UsuńTo fenomenalnie! Bardzo się cieszę, że wreszcie są jakieś dobre wieści! :D
OdpowiedzUsuńTy NIGDY nas nie nudzisz.
No cóż, teraz mogę tylko wyrazić nadzieję, że wszystko zmieni się na lepsze a z koleżanką W. też może się polubisz. :)
Pozdrawiam i życzę dobrej passy.
Dzięki :)
UsuńBardzo chętnie czytam Twoje posty! :)
OdpowiedzUsuńhttp://berryfashiooon.blogspot.com/
Dzięki :)
UsuńNawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że "układa" Ci się z W.:D Życzę Ci, żebyś miała takich dni jak ten i mam nadzieję, że wszystko się zmieni (oczywiście na lepsze):D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:D:D:D
http://caro-say-hello.blogspot.com/
Dzięki :)
UsuńCzytając takie posty,aż uśmiech pojawia się na twarzy :)
OdpowiedzUsuńNigdy Cię nie poznałam, ale wiem, że te zmiany relacji z koleżankami bardzo cię cieszą i jakoś tak wprawia mnie to w dobry nastrój.
Nie mów, że nas zanudzasz, bo piszesz przede wszystkim dla siebie, a to, że ktoś czyta Twoje posty, znaczy, że są dobre!
Życzę Ci,aby ten rok szkolny był naprawdę lepszy! Jesteś na pewno bardziej śmiała, niż wtedy, gdy pisałaś swój pierwszy post!
3maj się cieplutko :)
reallylovediy.blogspot.com
Dziękuję :) To bardzo miłe, motywujące słowa ;)
Usuń