środa, 23 września 2015

Post ze szkoły...

Siedzę sobie w szkole na długiej przerwie i pisze.  Niestety dzisiejszy dzień jak i wczorajszy i przed wczorajszy jest okropny. Dzisiaj nie ma W. w szkole.  Na poprzedniej lekcji jedna dziewczyna zaproponowała żebym z nią usiadła.  Ale co  z tego jak przez całą lekcje się słowem do siebie nie odezwałyśmy. Tą sytuacja była przerażająca.  Chciałam coś powiedzieć ale nie wiedziałam co i strasznie się bałam. Teraz obok mnie jest tylko jedna dziewczyna ale siedzi kilka metrów ode mnie więc mogę napisać posta.  Reszta dziewczyn poszła do pobliskiego sklepu a ja nie miałam odwagi zapytać czy mogę pójść z nimi.  To taki spontaniczny post ze szkoły.  Pozdrawiam.
Tego posta napisałam w szkole ale nie opublikowałam wtedy. Musiałam go napisać żeby było mi lżej....wybaczcie...

13 komentarzy:

  1. Dziewczyno,weź się lekcją zajmij,a nie znajomymi :D serio,ludzi możesz zawsze wszędzie poznać, jak nie w tej szkole to w innej. Ja zawsze rozmawiam z różnymi ludźmi nie trzymam się tylko jednej.
    CHCE SIĘ ŻYĆ-BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o tym doskonale wiem tylko brak mi odwagi i pewności siebie.

      Usuń
  2. Zdarza się - na chorobę nie ma rady, albo się ma odporność do dupy, albo nie ;)
    Nie łam się. Czasem jest gorzej. Ludzie miewają pod górkę, to normalna sprawa. Najważniejsze to za bardzo nie kombinować i mimo wszystko cieszyć się z małych rzeczy.
    Jeśli masz numer do W. albo w ogóle jakiś kontakt to spytaj jak się czuje i co u niej, Z pewnością zrobiłoby jej się miło. :)
    Pozdrawiam i piszę jescze raz: będzie dobrze, wystarczy trochę poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudno... Sama nie wiem co napisać aby jeszcze nie popsuc ci nastroju ;/ życzę szczęścia. Odwagi także! Mam nadzieję że w. niedługo wróci i będzie lepiej!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. W szkole często możemy czuć się samotni, zagubieni, inni, dziwni. Czasem czuję się, jakby ktoś włożył mnie do nieodpowiedniej bajki, ale staram się zmienić historię, którą pisze wokół mnie życie, tak, by ta bajka była moja. Jest ciężko częściej niż czasami, ale z tym nic nie możemy zrobić. Pozdrawiam, trzymaj się cieplutko.

    pannanikt001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że chociaż tutaj możesz troszkę zrzucić z siebie ten ciężar. Życzę Ci oczywiście więcej dobrych dni i odwagi!
    3maj się!

    reallylovediy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestesmy totalnym przeciwienstem. Ja jestem bardzo otwarta, gadam , smieje nie boje sie ludzi a czy jestem odwazna? Nie. Odwaga jest bardzo skomplikowana. I w sumie ty ja kierujesz..
    Uwazam , ze nie ma sie czego bac. Nowe znajomosci to swietna sprawa I mam racje. Zastanawia mnie czego się boisz?
    Zauwazylam , ze czesto mowisz , ze nie masz pewnosci siebie , I tego I tamtego.... A myslalas kiedykolwiek by to zmienic?to tylko zalezy od ciebie. Wiadomo od razu nie wyjdzie. Mowa nic nie daje , jak chcesz moge ci pomoc. Bedziemy pisac ? Co ty na to?
    Zawsze intrygowali mnie tacy ludzie jak ty , az drugiej strony bylo mi ich zal. Tacy nie otwarci ... Samotni. Zawsze chcialam jakoś chciałam im pomoc.
    Nie rozumiem was, a tak bardzo chciałabym was poznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Ty na pewno masz rację :D Ja bym z tobą bardzo chętnie pogadała. Sama nie wiem, czego się boję. Wiele razy próbowałam to zmienić ale nie umiem się przełamać. Często myślę o tym gdzie może być przyczyna tego że taka jestem. Mam kilka przypuszczeń ale nie będę teraz o nich mówiła.

      Usuń
    2. I mam racje - zabrzmuali to pewnoe strasznie zarozumiale ,co ?heh. Chcialam przez to podkreslic , moje przekonanie do swojej opini :)... Ze tak powiem.Grut , że próbowałas. Każdy ma co. Usterkę . napisz do mnie na e-maila :)

      Usuń
  7. Przepraszam za taki chaotyczny komentarz , pisze na telefonie z korekta . po za tym twoj post wywoławal we mnie masę wrażeń i zmusił mnie do produkowania tony sprzecznych myśli.
    Smutek , radosc przygnębienie , irytacja wszystko co chyba było możliwa , a największy z nib był zal. Definitywnie.
    Daj mi znać jak odpiszesz , napisz na imaila czy cos( julianika...)

    OdpowiedzUsuń