Hej!
Jeżeli chodzi o uzależnienia jest to bardzo trudny i rozległy temat. Właściwie uzależnić można się od wszystkiego. Najbardziej popularne są to: alkoholizm, narkomania, palenie papierosów, hazard, cyberprzestrzeń (gry, portale społecznościowe itp.) , zakupoholizm i wiele, wiele innych.
Ten problem dotyka bardzo wielu ludzi na całym świecie. Trudno jest temu zapobiec. Jednak jeżeli widzimy kogoś, kto jest narażony na takie niebezpieczeństwo musimy go ostrzegać i powstrzymywać. Najważniejsze jest to, żeby chora osoba zrozumiała, że nad tym nie panuje i nałóg kieruje nim i jego życiem. Aby wyjść z nałogu trzeba tego chcieć! Jeżeli uzależniony człowiek nie zrozumie, że ma problem i nie będzie chciał go zwalczyć to jest bardzo małe
prawdopodobieństwo, aby z tego wyszedł.
Każdy z nas musi bardzo uważać, aby za bardzo się w nic nie wciągnąć, abyśmy my nie stali się ofiarami nałogu. Gdy wpadniemy w szpony alkoholizmu, narkomanii lub jakiegokolwiek uzależnienia będziemy marnować swoje życie. Tego chyba żaden człowiek nie chce.
Więc dlaczego tyle ludzi ulega pokusie i niszczy swoje życie? To bardzo trudne pytanie...Najczęściej ktoś, chcąc zapomnieć o problemach zaczyna pić alkohol. Próbuje zatopić w nim swoje smutki, jednak tylko na chwilę. Potem tego alkoholu jest coraz więcej i więcej aż w końcu staje się to codziennością.
To samo dotyczy narkomanii - ale tutaj często jest tak, że towarzystwo namawia nas na spróbowanie. Wydaje nam się, że gdy spróbujemy raz, drugi, trzeci to nic nam nie będzie, jednak gdy zorientujemy się że bierzemy tego za dużo jest już za późno.
Narkomanii i alkoholicy wmawiają sobie, że nad tym panują, że gdyby chcieli przestać - przestaną! Jest to wielki błąd i trzeba go uświadamiać wszystkim ludziom. Nałóg to ogromne zło całego świata. To sprawia, że zupełnie nie panujemy nad swoim życiem i nie możemy sami sobą kierować. Uzależnienie bierze nas w swoje szpony, a ludzie nie potrafią się uwolnić. Wiele osób szczerze chce wyjść z nałogu, pójść na odwyk, jednak często to nie wychodzi i jest okropnym cierpieniem dla takiego człowieka. Dlatego najgłupszą rzeczą jest zacząć: brać narkotyki, pić alkohol i inne rzeczy w dużych ilościach. Musimy się tego wystrzegać.
Jest mi przykro widząc ludzi, niszczących sobie życie - własne i swoich bliskich, tylko i wyłącznie przez swoją głupotę. Wtedy najbardziej cierpi rodzina, która bardzo chce pomóc, ale nie wie jak.
Towarzyszy temu często agresja i ciągłe kłamstwa.
Każdy nie raz widział na swojej drodze pijanego człowieka i wie, że nie jest to ani trochę miły widok. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem!
Jeżeli chodzi o narkomanię i alkoholizm to przez ten nałóg bardzo niszczymy sobie zdrowie. Myślę, że jest ono warte dbania o siebie i odmawiania sobie niektórych rzeczy.
Gdy wpadniemy w jakiś nałóg nasze relacje z ludźmi bardzo się pogarszają, tracimy przyjaciół, nie mamy dla nich czasu, zapominamy.
Na przykład uzależnienie od komputera:
Poprzez spędzanie długiego czasu przed ekranem, graniem w różne gry zupełnie odłączamy się od świata, wchodzimy w zupełnie inny świat i nie słyszymy niczego, co inni do nas mówią. Gdy dotyczy to młodych ludzi - zaniedbują szkołę, gdy dorosłych - pracę. W obydwu przypadkach rodzinę i znajomych. Wtedy najważniejszy jest komputer, a w momentach jego braku chora osoba nie może skupić się na niczym innym, tylko na tym, kiedy znów będzie mogła zagrać. Jest to bardzo niebezpieczne, dlatego warto ograniczać swoim dzieciom dostęp do wszystkich sprzętów elektronicznych, których w tych czasach jest przecież tak dużo.
Mogłabym tutaj opisać wiele innych nałogów, ale myślę, że nie ma potrzeby pisania aż tyle. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, jakie są skutki różnych uzależnień.
Co Wy sądzicie o uzależnieniach?!
Dziękuję za przeczytanie posta :)





Uzależnienia mogą być wielkie typu alkohol, ale można się także uzależnić np od pracy. Dla mnie ludzie uzależnieni to są poprostu ludzie którzy nie mają kogoś z kim mogą pogadać.
OdpowiedzUsuńKLIL & ZAPRASZAM
Masz wolne to widzę dużo piszesz :DD
OdpowiedzUsuńCHCE SIĘ ŻYĆ
Dokładnie tak ;)
OdpowiedzUsuńMądry post, poruszyłaś ważny temat. Uzależnienia to chleb powszechny każdego z nas! Ja jestem uzależniona od harcerstwa oraz sprawdzania, czy ktoś napisał komentarz na blogu. Jednak są to zdrowe uzależnienia, no może nie to drugie :) Harcerz nie może pić alkoholu i palić, więc klamka zapadła. Tak czy siak nie widzę w tym rozrywki a chorobę i niedorzeczbość. Za to wiele ludzi musi radzić sobie z tym problemem. I tak jak to powiedziałaś, trudno wyrwać się ze szponów uzależnienia. Uzależnienie po prostu zabija.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
ksiezycowegdybanie.blogspot.com
*niedorzeczność, nie niedorzeczbość :)
UsuńBardzo fajnie to opisałaś :) W dzisiejszym świecie ludzie mają dużo problemów z używkami.
OdpowiedzUsuńOUURSELVES.BLOGSPOT.COM -KLIK
Świetny post i w dzisiejszych czasach potrzebne są takie wpisy bo może komuś one pomogą :)
OdpowiedzUsuńqueenlaughx.blogspot.com
Najgorzej jest, kiedy ktoś popada w nałóg tylko dlatego, iż chciał się popisać przed znajomymi, jaki to on nie jest buntowniczy i w ogóle... Cieszę się, że taka nie jestem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com
Mysle ze w dzisiejszych czasach prawie kazdy z nas jest od czegos uzalezniony, chociazby od internetu. Nie ma w tym nic dobrego, musimy wuecej siebie kontrolowac.
OdpowiedzUsuńwww.nixstaystrong.blogspot.com
Niestety to są właśnie uzależnienia i nie jest łatwo z nimi walczyć.A tacy ludzie,którzy są uzależnieni nie zdają sobie z tego sprawy i odrzucają wszelką pomoc i w taki właśnie sposób marnują swoje życie,które jest pięknym i jedynym darem:)
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG :*
bardzo mnie smuci kiedy widze np młodą osobę uzależnioną od alkoholu. Niszczy sobie te piekne lata życia. Chciałabym tym wszytskim ludziom pomóc i coś uświadomić ale i tak nie każdy będzie chciał.
OdpowiedzUsuńhttp://magdawiglusz.blogspot.com/
To przykre widzieć osobę w mniej więcej 11-15 lat z papierosem w ręku bądź pijącą gdzieś po zmroku :\
OdpowiedzUsuńMoże obs za obs ? Jeśli tak zacznij i zawiadom na blogu :P
Anishia15.blogspot.com
Ja jestem dziwna, ponieważ w wieku 6-cii lat uzależniłam się od kręceniu w palcach nitek i do teraz nie mogę z tego wyjść, pomimo iż podobno to źle wpływa na organizm. Poruszyłaśbbardzo ciekawy temat. Obserwujemy?
OdpowiedzUsuńare-we-cool-enough.blogspot.com
Uzależnienia... Co roku jest ich coraz więcej. No niestety... Wszystko zależy od tej osoby, która jest uzależniona. To ona musi zrozumieć, podnieść się i zacząć się leczyć.
OdpowiedzUsuńMądry post. Każdy powinien go czytać. Pozdrawiam :)
Uzależnienia to ciężka choroba. Takim ludziom może pomóc jedynie chęć zmian. Dobrze, że poruszono taki temat :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńlublins.blogspot.com
Poruszyłaś bardzo ważny temat. Uzależnienia są okropne. Odbierają ludziom całą radość z życia. Skupieni są tylko na jednej rzeczy. Najgorsze jest to, że inni nie wiedzą jak pomóc. Chcą, ale nie wiedzą jak. Muszą patrzeć ma to jak ich bliska wykańcza się i to sama. Masz rację, że dopiero wtedy kiedy osoba uzależniona będzie świadoma i będzie chciała przyjąć jakąkolwiek pomoc jest nadzieja na normalne życie. Tak trudno popaść w tą chorobę, a tak trudno z niej wyjść. Wystarczy jeden nieodpowiedni krok, choćby na jakieś imprezie i koniec. Uzależnienie to naprawdę trudna sprawa. Świetny post, uwielbiam Twojego bloga :)
OdpowiedzUsuńgreenskycalms.blogspot.com
Dziękuję ♥
UsuńNa temat uzależnien można bardzo dużo pisać. Niestety nie jest to nic dobrego. Walka z uzależnieniem mimo chęci nie jest taka prosta jak może się wydawać innym ludzi. Osobiście obserwowałam bliską mi osobę, która rzucała palenie (udało się, już ok pół roku bez uzależnienia). Trzeba bardzo uważać gdyż jeden niewłaściwy krok i to wszystko może powrócić. A niektórzy mimo, chęci nie mogą bo sa już tak bardzo temu poddani, że nic nie pomaga.
OdpowiedzUsuńanonimoowax.blogspot.com
super ,że poruszyłaś taki temat
OdpowiedzUsuńBardzo mądry post i świetnie że poruszasz takie świetne tematy. Ja jeszcze nie piłem,nie paliłem, nie brałem narkotyków. Jakoś mi do szczęścia tego nie potrzeba (i bardzo dobrze) Mam nadzieje, że nie stoczę się na samo dno i nie będę codziennie pod sklepem pił piwska (to byłaby masakra)
OdpowiedzUsuńhttp://tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com/
Ciężko jest rozmawiać na takie tematy, bo są one naprawdę trudne. Zwykle poruszamy je tylko pobieżnie i zaraz przechodzimy dalej. Na szczęście są ludzie, którzy chcą pomagać, którzy dają motywację do podjęcia leczenia. Chciałabym, żeby było wśród nas więcej Marków Kotańskich [*], którzy nie tylko by mówili, ale i pomagali.
OdpowiedzUsuńpannanikt001.blogspot.com
Uzależnienia to coś strasznego. Kiedyś, może to wydać się głupie, ale byłam uzależniona od ... Simsów. Moja mama to zauważyła i odebrała mi tą grę na rok przerwy. Teraz w ogóle mnie do tego nie ciągnie :)
OdpowiedzUsuńMiło, że poruszyłaś taki temat :^
Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
always-be-a-cat.blogspot.com
Każdy człowiek powinien robić wszystko z umiarem, ograniczać się to rzeczy, które wie, że są złe. Najgorsze jest już to, gdy jakaś osoba wpadła w sidła np. alkoholu, narkotyków. Ona zawsze mówi, że wszystko jest w porządku, a tak naprawdę ma duży problem.
OdpowiedzUsuńKLIK
Ja chyba jestem uzależniona od internetu, może mogłabym to jakoś ograniczyć ale bez internetu bym nie pootrafiła funkcjonować;) swoją drogą wolę to niż uzaleznienia od alkoholu czy narkotyków;)
OdpowiedzUsuńJeśli mogę prosić o kliknięcie chociaż w jeden link, bardzo mi pomożesz;)
http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/02/czesc-wszystkim-nie-byo-mnie-tu-az.html
Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)
Nie mam uzależnień , aczkolwiek czasto kusi mnie siedzenie przed komputerem :)Może wspólna obserwacja? Jeśli zaczniesz daj znać a ja zawsze się rewanżuje !! :*
OdpowiedzUsuńhttp://catch-a-glimpse.blogspot.com/
Tak jak napisałaś: "Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem!" - to jest chyba moje zdanie :) poza tym mogę jeszcze dodać (i zabrzmi to trochę lirycznie..) że uzależnienie bierze się z pustki. Narkomania np. z pustki po pewności siebie lub asertywności; cyberuzależnienie - pustka społeczna, niepewność w towarzystwie (jeśli potrzebujesz przykładów to uważaj bo sama możesz nim być!). Nimfomania - brak pewności siebie, pustka miłości.
OdpowiedzUsuńI chyba to tyle.
Pozdrawiam.
:)
OdpowiedzUsuńZ doświadczenia wiem, że naprawdę ciężko jest zerwać z uzależnieniem od papierosów. Samej, udało mi się uporać z nim dopiero kilka miesięcy temu (w moim przypadku niezwykle pomocna okazała się metoda Allena Carra: https://allencarr.pl/o-metodzie/).
OdpowiedzUsuńStraszna sprawa, nie wiem jak można do tego doprowadzić.. najgorzej, gdy dotyka to wrażliwych i wartościowych ludzi. Ja do dziś nie mogę sobie pogodzić z uzależnieniem bliskiego mi wujka. Poleciłam i znalazłam dla niego ranczo Salemi, polski osrodek na Sycylii https://terapiasycylia.pl/ - wiem że ogromnie mu pomogli. Czekam aż wróci do nas odmieniony <3
OdpowiedzUsuńBardzo fajny wpis. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMyślę, że temat uzależnienia jest bardzo poważny i nie należy go w żadnym stopniu bagatelizować. Tym bardziej, że wiele osób uzależnionych jest od alkoholu co jest wielkim problemem. Nawet czytałam o odtruciu alkoholowym https://detoksfenix.pl/odtrucie-alkoholowe-wyeliminuje-alkoholowy-zespol-abstynencyjny/ i jestem zdania, że jak najbardziej nalezy takie rzeczy stosować.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie napisane. Pozdrawiam serdecznie !
OdpowiedzUsuńFajnie to wszystko zostało tu opisane.
OdpowiedzUsuńSamo uzależnienie również często może świadczyć o tym, że potrzebujemy pomocy i muszę przyznać, że jak najbardziej warto jest z niej skorzystać. ja sobie bardzo chwalę wizyty u psychologa http://www.terapiapoznan.pl/ gdyż wiem, że one mi bardzo dużo dają.
OdpowiedzUsuń