środa, 6 lipca 2016

Ekstrawertycy

Hej. 
Dziś przyszedł czas na post o ekstrawertykach. Bardzo się cieszę,  że ostatni wpis Wam się podobał, zmotywowaliście mnie. Dziękuję! :) Już wiem w jakim stopniu jesteście introwertykami, zobaczmy ile macie w sobie z ekstrawertyka. 

Kim jest ekstrawertyk? 
W psychologi jest to osoba posiadająca cechę polegającą na tendencji do kierowania swoich działań ku otoczeniu.

Ekstrawertycy zwykle:
 - zyskują energię, kiedy przebywają z innymi, a tracą gdy są sami
- czerpią energię ze świata zewnętrznego, tj. podejmowanych przedsięwzięć, ludzi, miejsc i rzeczy, z którymi mają kontakt
- najpierw coś robią lub mówią, a potem myślą albo myślą podczas mówienia
- utrzymują większy kontakt wzrokowy z rozmówcą podczas mówienia, niż podczas słuchania
- mają wiele zainteresowań
- mówią szybko
- korzystają z pamięci krótkotrwałej
- osiągają lepsze wyniki niż introwertycy w szkole podstawowej
- pracują lepiej jeśli są chwaleni
- wolą nonsensowny dowcip
Źródło: pl.wikipedia.org 

Głównymi cechami ekstrawersji są: 
towarzyskość, żywość, aktywność, poszukiwanie doznań. 

Jakim typem ekstrawertyka jesteś? 
Jak się okazało z badań wynika, że ekstrawersja dzieli się tylko na 2 typy. Sprawdźcie, którym jesteście Wy :) --->  http://weblog.infopraca.pl/2015/03/jakim-typem-ekstrawertyka-jestes/
Do mnie nie pasuje żaden z tych typów. Znalazłam jednak w sobie kilka cech z introwertyka. Uwielbiam jak coś się wokół mnie dzieje, nie na widzę nudy i monotonności. Ciągle staram się dążyć do tego, aby coś się działo, żeby nie siedzieć w domu, bo to mnie jeszcze bardziej dobija. Jednocześnie krępuje mnie przebywanie z ludźmi, ale mimo wszystko mam ochotę do nich wychodzić. Zawsze cieszę się jak głupia na jakiekolwiek spotkanie. Często zdarza mi się najpierw powiedzieć coś głupiego, a potem pomyśleć. Wynika to z tego, że stresuję się, że powiem coś nie tak i chcę zrobić to zbyt szybko i potem wychodzi jak wychodzi... To się wiążę z cechą, że mówię szybko. Moja pamięć jest krótkotrwała. W szkole podstawowej miałam bardzo dobre wyniki w nauce, więc nie wiem :D Chyba pracuję lepiej jeśli jestem chwalona, doceniana. Kompletnie nic mi nie wychodzi, gdy ktoś się na mnie patrzy. Wtedy jestem cała w nerwach. 

Tutaj jeszcze mam coś ciekawego:
U ekstrawertyków dominuje część współczulna autonomicznego układu nerwowego, w związku z tym mogą:
 - nie w pełni kontrolować zachowania w sytuacjach stresowych
- posiadać duże pokłady energii, co może przekładać się m.in. na większą aktywność fizyczną
- nie odczuwać głodu przez dłuższy czas, w przeciwieństwie do introwertyków
- czuć się niekomfortowo podczas dłuższego odpoczynku
- nie wytrzymywać tempa życia, co skutkuje w uczucie zmęczenia, niechęci do życia, kryzysu wieku średniego

Rzeczywiście, tak jak wspominałam nie kontroluję zachować w sytuacjach stresowych, czyli u mnie ogólnie wśród ludzi, mówię coś, czego potem żałuję. Jako introwertyk nie potrafię długo wytrzymać bez jedzenia, szybko łapie mnie głód, mam tak, że jak chcę się wyspać, to nie będzie to dłużej niż do 10, bo się budzę z poczuciem marnowania czasu i że nie zdążę czegoś zrobić :D Nie wiem czemu... Wolę wstać wcześniej, a potem w dzień jak mam wolną chwilę, gdy zrobię wszystko co miałam zaplanowane mogę się przespać. Czyli każdy ma trochę z ekstrawertyka, trochę z introwertyka. Jednak tak, czy tak zdecydowanie w większym stopniu jestem introwertyczką. 

A Wy? Jakie cechy z ekstrawertyka w sobie macie? Może należycie do któregoś z tych dwóch typów? 
Dziękuję za przeczytanie posta. Pozdrawiam :)

15 komentarzy:

  1. Ja znalazłam w sobie tylko kilka cech ekstrawertyka, ale znam wiele osób w moim otoczeniu, które są nimi w 100%. :)

    starwarspoland.blogspot.com
    1001zakatkowswiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście mam kilka cech ekstrawertycznych, ale zdecydowanie przeważają introwertyczne ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie posty, mogę się z nich dużo nowego dowiedzieć. Nie miałam o tym pojęcia, dzięki Tobie już mam, a post bardzo ciekawy :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. A to dobre ! Znalazłam kilka cech z ekstrawertyka m.in. o głodzie i energii ;D Bardzo fajny post ;)



    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Paputeq 
     
     

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie to jak dodałaś ten głód, odpoczynek i w ogóle to raczej jestem 65% introwertyk i 35% ekstrawertyk. Oznacza to, że w większym stopniu jestem introwertykiem. Poprzedni post był "niepełny" (o introwertykach - moim skromnym zdaniem), a więc i mój komentarz był "pi razy drzwi" ;) Z testu predyspozycji zawodowych w 3 gimnazjum wyszedł mi kasjer, sprzedawca, agent (według mnie też aktor itp.), co oznacza, że jestem typem ekstrawertyka afiliacyjnego i trzema, jak nie wszystkimi typami introwertyka. Ciekawe, prawda? Ale nie zapominajmy, że wszystko zależy od sytuacji, a każdy człowiek inaczej reaguje na różne sytuacje a nawet na tą samą ;) Nie wiem, czego to sprawa - może wychowania??? A Wy - zwłaszcza Natalia - jak myślicie? Warto byłoby napisać o tym post ;) W sensie, z czego wynikają te różnice :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swoim postem przekonałaś mnie, że jestem prawie całkowicie introwertyczką. Z cech ekstrawertycznych to głównie parę punktów związanych z częścią współczulną autonomicznego układu nerwowego. Zdarza się, że w sytuacjach stresowych siebie nie kontroluję. Przez dłuższy czas nie odczuwam głodu. Potrafię nie jeść przez pół dnia, ale raczej staram się tego unikać. Dłuższy odpoczynek mnie męczy, po miesiącu jestem rozleniwiona i potrzebuję coś robić... pójść do pracy, szkoły, cokolwiek z tych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno mówię szybko, ale nie ma to raczej nic wspólnego z introwertyzmem, tylko po prostu z tym, że kiedy już zaczynam mówić to większość moich znajomych wcina mi się tak zwyczajnie po chamsku w czasie gdy ja właśnie coś mówię. I to strasznie mnie wkurza, ale i staram się przez to szybciej mówić, tak by nikt nie zdołał mi przerwać i bym nie musiała ich zanudzać.
    Poza tym nadal nie jestem pewna, czy lubię spędzać czas ze znajomymi, czy nie. Bo z jednej strony bardzo nie lubię ludzi i staram się ich unikać jak tylko mogę; wolę pozostać w domu i obejrzeć jakiś dobry film, zamknąć się w sobie, ale też czasem - zwłaszcza ostatnimi czasy po dwóch miesiącach niewychodzenia z domu zdałam sobie sprawę, że jednak bardzo tęsknię za kontaktem z ludźmi, znajomymi, koleżankami, które w czasie trwania roku szkolnego były mi bardzo bliskie i zrobiłabym wszystko, by jeszcze się z nimi zobaczyć, pobawić, pośmiać itd. Więc jestem trochę w tym zagubiona jeśli o to chodzi właśnie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...może jesteś ambiwertykiem :) Po prostu musisz zaufać osobie, lepiej ją poznać, żeby się otworzyć. Jednak każdy człowiek tęskni do ludzi, po jakimś czasie braku kontaktu z nimi. Jedni szybciej, drudzy wolniej. Mi też samej trudno jest ocenić w tym siebie. Część mam z introwertyka, część z ekstrawertyka, jak większość ludzi. Mam podobnie. Tylko, że ja unikam ludzi bo..jakby wstydzę się sama siebie i boję się im pokazać. Chyba to główny powód. Z drugiej strony bardzo chcę wreszcie się otworzyć, pogadać, być miła itd. :)

      Usuń
    2. Być może właśnie jestem ambiwertykiem (zrobisz o nich tekst? jeśli tak, to skorzystam :P)
      Wiesz co? Możliwe że też wstydzę się ludzi. Mam bardzo niską samoocenę. Moi znajomi zawsze byli jacyś lepsi, lepiej ubrani, bardziej przebojowi, później było gimnazjum, w którym każdy starał się jak mógł, by być inny, a jakoś nie umiałam. A potem liceum, czyli czas, w którym było mnóstwo osób, które strasznie mi imponowały tym, że tak dużo wiedzą, interesują się czymś nietypowym/ szalenie ciekawym itd.

      Usuń
    3. No to widzę, że mamy bardzo podobnie. Post o ambiwertykach? No, może :D Wiem, że miał być post o miłości, ciągle o nim myślę. Ale to chyba za trudny temat dla mnie :D Nie wiem jeszcze co to miłość. Mogę spróbować coś napisać :)

      Usuń
  8. Po przeczytaniu tego postu stwierdzam, że jestem ekstrawertykiem xd
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Część tych cech mam tak jak pisałam w poprzednim twoim poście też kilka cech miałam więc już sama nie wiem :D

    Truskaweczka (klik)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam kilka cech ekstrawertyka i introwertyka;)
    Pozdrawiam
    http://caro-say-hello.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem jak ty to robisz, ale strasznie przyciągają i trafiają do mnie Twoje posty. Po analizie bliżej mi jest do ekstrawertyka afiliacyjnego, nie lubię dominacji, lecz bardzo lubię przebywać w gronie ludzi. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń