Hej.
Jak obiecałam w poprzednim poście chcę napisać osobne posty o introwertykach i ekstrawertykach. Dziś padło na ten pierwszy typ.
Zacznijmy od tego kim jest introwertyk?
Jest to osoba, która kieruje swoje działania do wewnątrz - na własne myśli i emocje, z jednoczesnym zmniejszonym zainteresowaniem i aktywnością skierowanymi na świat zewnętrzy. Jest to regułka w Wikipedii, aby pokazać jak to "naukowo" jest tłumaczone.
Jeśli jeszcze nie wiesz, czy jesteś intro czy ekstra-wertykiem to tutaj podaję cechy towarzyszące introwertykom:
Introwertycy zwykle:-zyskują energię kiedy są w samotności, a tracą wśród ludzi
-czerpią energię ze świata wewnętrznego, tj. uczuć, idei, wrażeń
-są dobrymi słuchaczami
-myślą zanim coś zrobią lub powiedzą
-utrzymują większy kontakt wzrokowy podczas słuchania kogoś, niż podczas mówienia do niego
-mają niewiele zainteresowań, ale w każde zainteresowania bardzo się zagłębiają
-tylko głębokie relacje z innymi nazywają "przyjaźnią"
-wolą rozmowy w cztery oczy niż w grupie
-mówią wolno, z przerwami
-aby się skupić potrzebują ciszy, nie lubią gdy im się przerywa pracę lub jakiekolwiek inne zajęcie (np. dzwonkiem telefonu)
-korzystają z pamięci długotrwałej, przez co często mają uczucie "pustki w głowie" i mogą mieć problemy ze znalezieniem odpowiedniego słowa podczas rozmowy
-lepiej niż ekstrawertycy radzą sobie z zadaniami wymagającymi skupienia uwagi
-na studiach osiągają lepsze wyniki niż ekstrawertycy
-łatwiej uczą się czytając niż przez rozmowę z innymi
-wolą dowcip ujawniający niestosowność i niedopasowanie
-pracują tak samo niezależnie od tego, czy są chwaleni, czy nie
-nie lubią rozmów "o pogodzie"
-mogą mieć trudności w zapamiętywaniu twarzy i nazwisk
Źródło: pl.wikipedia.org
Test na to, czy jesteś introwertykiem
Przeczytajcie te stwierdzenia i odpowiedzcie "tak" lub "nie". Liczcie ile uzyskacie odpowiedzi twierdzących.
1. Wolę rozmowy w cztery oczy niż zajęcia grupowe.
2. Często wolę wypowiadać się na piśmie.
3. Dobrze czuję się w samotności.
4. Mniej niż moi rówieśnicy troszczę się o zdrowie, popularność i status społeczny (dopisek Królika – zdrowie wydaje mi się tutaj akurat nie na miejscu)
5. Nie lubię rozmów o niczym, za to z przyjemnością prowadzę głębokie dyskusje na interesujące mnie tematy.
6. Wiele osób mówi mi, że potrafię dobrze słuchać.
7. Nie lubię podejmować ryzyka.
8. Lubię pracę, która całkowicie mnie pochłania i którą mogę wykonywać przez dłuższy czas bez przerwy.
9. Wolę obchodzić urodziny w wąskim gronie, tylko z 1 lub 2 najbliższymi przyjaciółmi lub członkami najbliższej rodziny.
10. Wiele osób mówi mi, że mam łagodny i miły głos.
11. Zanim nie skończę pracy, wolę nie omawiać ani nie demonstrować jej efektów innym.
12. Nie lubię konfliktów.
13. Najlepiej pracuje mi się w pojedynkę.
14. Zwykle pomyślę, zanim cokolwiek powiem.
15. Czuję się wyczerpany po spędzeniu dłuższego czasu poza domem w większym towarzystwie, nawet gdy dobrze się wtedy bawiłem.
16. Często nie odbieram telefonów, nie oddzwaniam (bo nie lubię rozmów przez telefon albo w danym momencie nie mam na nie ochoty).
17. Gdybym miał wybierać, wolałbym nie robić w czasie weekendu nic, niż mieć w planach zbyt wiele rzeczy do zrobienia.
18. Nie lubię pracy wielozadaniowej.
19. Potrafię łatwo się koncentrować.
20. W szkole/na uczelni wolę wykłady od seminariów.
Jeżeli większość odpowiedzi brzmi "tak", oznacza to że w dużym stopniu jesteś introwertykiem.
Źródło testu: http://www.kroliczekdoswiadczalny.pl/2015/06/19-mitow-o-introwertykach-oto-czym-nie.html
Zapraszam na stronkę tej pani, bo tam jest wiele na ten temat.
Introwersja dzieli się na różne typy. Nie chcę tego kopiować, dlatego proszę, abyście przeczytali ten artykuł i sprawdzili, który typ jest Wam najbliższy: http://www.kroliczekdoswiadczalny.pl/2016/05/4-typy-introwertykow-ktorym-jestes.html
Ja z pewnością jestem ANXIOUS - lękliwy. Wszystko co tam jest opisane, zgadza się ze mną... Bardzo wkurza mnie to i chciałabym zmienić, przestać bać się ludzi. Jestem też trochę trochę SOCIAL, ze względu na to, że lepiej czuję się w małych grupkach, najlepiej w towarzystwie jednej osoby, niż więcej. Większe spotkania mnie męczą. Każdy jest inny, ja akurat taka. Ciągle poznaję siebie, tak jak każdy z Was. Z jednej strony bardzo chcę żyć a ludźmi, być wśród nich, spotykać się nimi, ale z drugiej bardzo się tego boję. Przez to sprawiam wrażenie wycofanej i takiej, która lubi być sama. Dlatego rozumiem, że inni nie podchodzą do mnie. Wiem, że powinnam zmienić swoje nastawienie do ludzi i chcę to zrobić. Nie jest to łatwe...trudne. Myślę, że uda mi się małymi kroczkami, robiąc coraz trudniejsze dla mnie rzeczy i kiedyś będę potrafiła rozmawiać z ludźmi na luzie, bez zbędnego stresu, który mnie przytłacza. Utrudnia mi to relacje z ludźmi. Nie lubię być sama, tylko inni tego nie widzą, nie pozwalam im na to, nie potrafię tego pokazać. Często mam ochotę zaszyć się w domu, aby nikt mnie nie widział, nie słyszał. Przyczynia się do tego również moja bardzo niska samoocena...
Nie można uznać wszystkich introwertyków jako jedną, taką samą całość. Każdy z nich inaczej patrzy na świat, ma inne problemy i w inny sposób pokazuje się wśród ludzi. Ten post jest po to, aby przybliżyć Waszą osobę, może łatwiej będzie Wam odkryć siebie. Ja tak miałam. Czytając o typie ANXIOUS pomyślałam "cała ja". Czytając wcześniejsze informacje po różnych testach o "sobie" nie było tego. Ten jest mi najbliższy. Może i Wy znajdziecie swój typ. Pamiętajmy o tym, że tak czy tak każdy z nas jest "mieszańcem" i niezależenie jak długo będziemy szukać w internecie nie znajdziemy dokładnego opisu samych siebie. Takich opisów jest tyle, ile ludzi. Każdy jest inny.
Napiszcie, czy któryś z tych czterech typów introwertyków pasuje do Was. Dzięki za przeczytanie. Pozdrawiam.




Dlaczego czułam,że dzisiaj będzie u Ciebie post?;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za zrealizowanie mojego pomysłu.
Ja jestem mieszanką trzech! typów:
-THINKING – myśliciel/marzyciel (jak zacznę myśleć to przenoszę się do swojego świata i czasami ciężko mnie z tego świata wyciągnąć.Tak jakbym ciałem była w realnym świecie a myślami i psychiką-w swoim chorym,zamkniętym świecie.
-ANXIOUS – lękliwy-boję się nowych sytuacji,wywołują u mnie bardzo duży stres ale to już powoli mija.Wywołanie do tablicy na lekcji lub odpowiadanie przy średnio 27-osobowej klasie było dla mnie końcem świata.
-RESTRAINED – wycofany-ciężko zmotywować mi się do czegoś,zawsze odwlekam to na później,zmuszania mnie do czegoś po prostu nienawidzę.
Ciekawostka z mojego życia: w drugiej klasie gimnazjum wychowawczyni wysłała mnie do psychologa z powodu izolowania się od rówieśników i nieprawidłowych relacji z klasą.Psycholog powiedział,że mam po prostu taki charakter i nic się na to nie poradzi.Że z czasem to minie.Poszłam do liceum-minęło.Izolowanie się było wynikiem introwertyzmu oraz tego,że gdy byłam małym dzieckiem spędzałam bardzo dużo czasu z dorosłymi i lepiej z nimi się dogadywałam niż z rówieśnikami.
Co do imprez-nie lubię,nie byłam nawet na własnej studniówce a moja osiemnastka była dla mnie udręką.
UsuńTo ja dziękuję za podsunięcie pomysłu. Dzięki niemu wyjdą aż trzy posty. Jedna z dziewczyn u nas w klasie ma tak, że na każdej lekcji podchodzi do ławki, siada, kładzie plecak na ławce i zaczyna patrzeć się w jeden punt i myśleć. Jakby zapomniała gdzie jest i trudno ją z tego wyrwać :D U mnie to samo..zwykłe podejście do tablicy, czytanie na głos itd. są związane w wielkim stresem, przez co gorzej mi to wychodzi. To fanie, że już minęło. Też bym tak chciała :) Myślę, że gdybym poznała ludzi, którzy by się jakoś na mnie otworzyli byłoby inaczej. Mam zamiar w liceum właśnie przestać od nich uciekać. Inaczej nie mam szans na żadną bliższą znajomość. Też nie lubię imprez, nie byłam na balu szóstoklasisty. Dzięki za komentarz.
UsuńJa od niedawna odkryłam, że bardziej jestem ekstrawertkiem. Traće pewnośc siebie gdy jestem sama, a odzyskuję gdy mam przy sobie najbliższych.
OdpowiedzUsuńChociaż mogę siebie tez nazwać mieszańcem. Wiele cech tutaj wymienionych uosabiają mnie. Czasami lubię pobyć w samotności. Rozmyślać w ciszy i odciąć się od rzeczywistości, ale jednak w moim przykładzie, źle to na mnie działa i staram się przebywac z przyjaciółmi, bo to bardziej mnie uspokaja niż siedzenie z samym sobą i jak to w moim przypadku często jest "użalanie się nad sobą". Co jest dla mnie bardzo żenujące, jak o tym myślę.
Oczywiście każdy ma swoje problemy i dąży do tego, żeby o nich nie myśleć i naprawdę osoby te są najwspanialszym społeczeństwem, bo pokonują najwiekszą barierę odwagi, rozmyślając o swoim życiu. A wiele osób się tego boi.
pozdrawiam xx
in-the-white.blogspot.com
Wiedziałam, że występuje w przyrodzie takie coś, jak introwertyzm, ale nie miałam pojęcia, że istnieją różne odmiany introwertyzmu. Identyfikuję siebie jako introwertyczkę. Co do typów, nie jestem w stanie w pełni zdefiniować siebie w żadnym z nich. Przeczuwam, że jestem po prostu mieszanką trzech typów:
OdpowiedzUsuń- Social: większość dużych imprez mnie wykańcza, podobnie jak spotykanie się z dużą grupą ludzi. Wobec wyboru ludzi również bywam wybredna.
- Thinking: często myślę, marzę, poddaję się samorefleksji. Nie przepadam za płytkimi rozmowami i o wiele lepiej czuję się w poważnych tematach, bardziej angażujących umysł.
- Restrained: długo zajmuje mi podjęcie jakiegokolwiek działania. Rano nie jestem w stanie wejść od razu do akcji i przez parę godzin jestem w stanie zrobić jedynie kilka czynności. Ze spontanicznością też u mnie ciężko.
Na 17 pytań odpowiedziałam tak a poza tym prawie wszystkie przedstawione cechy opisują mnie.
OdpowiedzUsuńNie wiem też czy to wynika z introwertyzmu ale nie potrafię za bardzo mówić o swoich uczuciach czy zainteresowaniach i jestem jakby wycofana z własnego życia, jakby nie było ono moją częścią, jakbym się go wstydziła - zdradzam takie rzeczy jak ulubiony zespół czy moje marzenia tylko osobom które naprawdę są mi bliskie. Nawet mój chłopak wiele o mnie nie wie, a jest jedyną taką obcą mi osobą spoza rodziny, do której faktycznie staram się zbliżyć.
Nie wiem, źle mi ze sobą czasem, że jestem takim tchórzem, że boję się reakcji na to, co robię czy lubię.
Tekst naprawdę fajny!
Pozdrawiam ;)
Jeśli chodzi też o mój typ z Króliczka Doświadczalnego to też najbliżej mi do typu ANXIOUS ale z każdego typu mogłabym coś dla siebie znaleźć i z czymś się nie zgodzić :)
UsuńJa jestem w połowie THINKING – myśliciel/marzyciel i w połowie RESTRAINED – wycofany. Ciągle myślę i się inspiruję, zarazem jestem dosyć spowolniona, a przynajmniej wszyscy mi to mówią.
OdpowiedzUsuńMój kawałek Internetu
Większość się ze mną zgadza, chociaż nie wszystko. Fajny wpis, czekam na kolejny o ekstrawertykach. :)
OdpowiedzUsuństarwarspoland.blogspot.com
1001zakatkowswiata.blogspot.com
Ostatnio przeczytałam gdzieś, że prawdziwi introwertycy nie istnieją i nie mogą istnieć. Właściwie każdy z nas ma w sobie coś z introwertyka i ekstrawertyka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :) Kamila Mizera blog klik
Kamila M bo taka jest prawda.Nikt nie jest w 100% introwertykiem/ekstrawertykiem.Gdybym nie w sobie czegoś z ekstrawertyka to nie jeździłabym sama rowerem 30 km za moje miejsce zamieszkania.:)
UsuńCóż... jestem pół introwertykiem, pół ekstrawertykiem - nie chce wyjść inaczej. A typ wyszedł mi lękliwy, wycofany i myśliciel, a niewykluczone nawet, że wszystkie cztery typy naraz...
OdpowiedzUsuńJejku noo to nareszcie długi ciekawy post :)
OdpowiedzUsuńCHCE SIĘ ŻYĆ
Większość odpowiedzi miałam na tak nie wiem czy to dobrze :) Bardzo spodobał mi się ten post więcej takich mogło by być :)
OdpowiedzUsuńTruskaweczka (klik)
Dziękuję :)
UsuńZ tych czterech typów introwertyków, stwierdzam, że najbardziej pasuje do mnie ANXIOUS. Praktycznie przez cały czas czytając ten opis myślałam, jakbym opisywała w nim siebie. Zawsze jak zrobię coś źle np. w szkole, to obwiniam się za to i boję się reakcji innych. Z każdego typu mam jeszcze pojedyncze cechy, ale ANXIOUS u mnie zdecydowanie przeważa. Pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuńolucha20.blogspot.com
Bardzo ciekawy post :) Muszę przemyśleć typy. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńlublins.blogspot.com
Ja jestem w 70 % introwertyczką. Czasem lubię sobie posiedzieć sama, ale lubię też się spotykać z przyjaciółmi.
OdpowiedzUsuńPo analizie na Króliku Doświadczalnym stwierdziłam, że jestem połączeniem SOCIALA I MARZYCIELA. Taka 'wizja' najbardziej mi pasowała, chociaż niektóre rzeczy do mnie nie pasowały ;)
Co do lękliwego i wycofanego - nie 'boję się' wychodzić do ludzi, a jak już mi się to zdarzy, to rzadko. W zasadzie też często działam spontanicznie i impulsywnie, nigdy nie myślę przed tym, co zrobię ;P
Pozdrawiam
FotoReporterka :)
http://zdjeciapelneinspiracji.blogspot.com/
Tak bardzo identyfikuję się jako ANXIOUS, że aż się przeraziłam :0 . Pierwszy raz jestem na twoim blogu i myślę, że zostanę na dłużej ;)
OdpowiedzUsuń