niedziela, 26 lipca 2015

Trochę o tolerancji!

Hej wszystkim :D Dziś postanowiłam napisać posta o tolerancji. Jak każdy wie tolerancja to inaczej akceptacja czegoś lub kogoś. Jest wiele ludzi na całym świecie, którzy tej tolerancji potrzebują szczególnie, ponieważ nie wiadomo skąd, ludzie wybrali sobie "cele", z których za wszelką cenę chcą sobie pokpić, pośmiać się itp. . Ale z jakiego powodu? To najśmieszniejsze, że właśnie dlatego, że niektórzy troszkę się różnią od innych. Najczęstsze sytuacje, które nie są akceptowane przez otoczenie to: czarnoskórzy ludzie, wyznawcy innej wiary, osoby homoseksualne, osoby biseksualne lub po prostu inaczej się ubierające, inaczej wyglądające, mające inne zdanie itd. Jest to przykre, że tacy ludzie cierpią przez to, że po prostu są sobą. W takim razie dla ludzi być fałszywym jest źle i być sobą również jest źle. Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo do swoich poglądów, do swojego zdania więc dlaczego są wyśmiewani Ci "inni"? Szczerze to nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Być może ludziom się nudzi, ,może są na tyle podli, że potrzebują się na kimś powyżywać...nie wiem.
 Jeżeli chodzi o ludzi czarnoskórych to kompletnie tego nie rozumiem...jak można oceniać kogoś po kolorze skóry? Przecież każdy z nas mógł się takim urodzić, a być ciągle tym samym człowiekiem. To tak jakby wyśmiewać się z kogoś bo ma inny kolor oczu ...gdzie tu logika?
 Jak można zabijać kogoś tylko dlatego, że jest innej wiary...że wierzy w coś innego. Każdy ma do tego prawo. Codziennie giną tysiące ludzi właśnie z powodu wiary, za wiarę. Są to tragiczne liczby. Jest to bardzo przykre i na prawdę nie mogę tego zrozumieć.
Czas na  osoby homoseksualne i biseksualne...to ostatnio najbardziej kontrowersyjny temat... Ja to całkowicie toleruję. Każdy ma prawo do swoich poglądów seksualnych, każdego "kręci" coś innego. Przyznaję, że nie spotykam się z tym na co dzień, ale nawet jeśli dowiedziałabym się że mój brat jest homoseksualny, to na pewno bym potrzebowała trochę czasu na przemyślenia, jednak jestem pewna, że bym to zaakceptowała. Nie przeszkadzało by mi to. Ja też mogłabym się urodzić homo lub biseksualna. To wszystko raczej jest zapisane w genach...(choć nie jestem pewna). Dlaczego tacy ludzie mają być wyśmiewane? Tu znowu oni chcą być w pełni sobą. Często tacy ludzie długo się z tym ukrywają, bo boją się jak zareaguje otoczenie, ale gdy już się wszystko wyjawi, takie osoby mogą wreszcie odetchnąć i czuć się w pełni sobą, po prostu być szczęśliwymi ludźmi. Czy nie o to chodzi w życiu, aby być szczęśliwym? Ja myślę, że właśnie o to.  
Często też w szkole młodzież troszeczkę odstająca od innych jest wyśmiewana..bo słucha innej muzyki (chociaż to raczej we wczesnym okresie dzieciństwa ), bo inaczej się ubiera, bo ma inne zdanie. Przecież każdy może wypowiadać swoje zdanie i chce być wysłuchanym przez innych. To jest na prawdę przykre. Mam nadzieję, że kiedyś ludzie się ogarną i zrozumieją, że nie każdy człowiek musi być taki sam....wtedy było by za nudno... 
To na tyle w tym poście...nie chcę aby był za długi :) Napiszcie w komentarzu co Wy sądzicie na ten temat, czy tolerujecie i tak dalej :D Dzięki za przeczytanie i pozdrawiam :D :D: D

sobota, 25 lipca 2015

"Zabić" łupież!

Witajcie kochani! Dzisiaj wklejam Wam kolejną i ostatnią już kopię jednego wpisu z poprzedniego bloga. Postanowiłam, że na tym blogu też będą pojawiały się posty związane w włosami :) Jeżeli podoba Wam się taki pomysł to napiszcie o tym w komentarzach. Życzę Wam miłego czytania i proszę :D

Witam. Dawno nie pisałam na tym blogu, ponieważ nie miałam za bardzo czasu ani pomysłu na nowego posta... Jednak teraz, gdy mam wolne od szkoły pomyślałam, że muszę coś napisać. Wpadłam na pomysł, aby podzielić się z wami tym jak ja pozbyłam się łupieżu. Wytłuściłam "ja", ponieważ to co napiszę nie znaczy, że zadziała również na was. Jednak spróbować możecie. A więc moim sposobem na pozbycie się łupieżu był/jest jeden z szamponów przeciwłupieżowych. A dokładniej jest to szampon przeciwłupieżowy z odżywką 2 w 1. Jedynym źródłem zdobycia go jest Avon. Wokół was na pewno jest pełno konsultantek Avon, więc jakbyście chcieli go zakupić to myślę że nie byłoby z tym dużego problemu. Jest on w każdym katalogu i kosztuje najczęściej około 13 zł. Jednak zależy też od wielkości jest też chyba mniejszy - 200 ml, ale nie wiem ile kosztuje. Dam wam jeszcze zdjęcie:

Innych szamponów przeciwłupieżowych nie stosowałam, ale myślę, że efekt byłby podobny. Dla mnie ten szampon jest jedynym jakiego mogę używać, oczywiście z tych których wypróbowałam, ponieważ, gdy zacznynam myć włosy innym szamponem to od razu pojawia się łupież, a co za tym idzie bardziej przetłuszczające się włosy, swędzenie głowy, strupy i gdy je rozdrapię krew. Jak wiecie z wcześniejszych postów teraz używam szamponów dla dzieci i pewnie jesteście ciekawi jak one na to działają. Już wam mówię. Na początku nie było ani troszkę śladu łupieżu ani innych jego objawów, jednak od jakiś 2 dni  troszkę swędzi mnie głowa, jednak myślę że to przejdzie. Dlatego myślę, że szampony dla dzieci działają również przeciwłupieżowo, bo są delikatniejsze od innych. Więc to kolejny plus tego, aby zacząć używać szamponu dla dzieci, jednak pamiętając o tym aby raz w tygodniu myć naszym zwykłym szamponem. Ja właśnie używam tego o którym mówimy. Jak macie jakieś pytania lub pomysły na kolejne posty to piszcie w komentarzach ;)Chciałam jeszcze dodać, że ten blog nie zawsze będzie tylko o włosach. Czasami, gdy będę miała jakiś pomysł będę wypowiadała się na różne inne tematy. To tyle. Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;) Jeżeli już tu jesteś to nie zapomnij zaobserwować :D :D :D

Tak...i to właściwie wszystko, co było na tamtym blogu... bardzo krótko go prowadziłam,bo ten blog szybciej się rozwinął i ogólnie bardziej mi się podobał, więc z tamtym skończyłam. Czekajcie na kolejnego posta, który  pojawi się jutro lub pojutrze. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :D :D :D

piątek, 24 lipca 2015

Trzeci zestaw jedenastu pytań (LBA)!

Hej :) Dzisiaj dostałam nominację do LBA od Wiktorii z bloga Życie codzienne, a jednak ciekawe. Bardzo dziękuje Ci za nominację :D Dla niektórych może wydawać się dziwne, że robię trzecie LBA, ale nic nie poradzę,  że zostaje nominowana, a poza tym sprawia mi to wielką przyjemność. Jeżeli chcielibyście co jakiś czas posty z odpowiedziami na różne pytania to napiszcie o tym w komentarzu i jeżeli macie ochotę zadawajcie pytania ;) Tylko oznaczcie wtedy, że to jest pytanie do takiego posta. Może być tak jak na Youtube, czyli przed pytaniem wstawcie coś takiego [P] ;) Więc zaczynajmy:


1. Twój ulubiony kolor?
Niebieski :) A raczej taki błękitny..coś w stylu nieba :D



2. Ulubiony dzień tygodnia?
Teraz nie mam ulubionego dnia tygodnia.... jest mi wszystko jedno ;) Ale w tamtym roku szkolnym najbardziej lubiłam oczywiście piątek ;) Nie dość, że był to ostatni dzień w szkole to jeszcze lekcje były ok. ;) 



3. Ulubiony serial?
To zależy pod jakim kątem patrzyć... Z takich telewizyjnych to kocham oglądać "Miodowe Lata" ♥ Przed wakacjami oglądałam też Pierwszą Miłość (jak miałam czas) i M jak Miłość. Kiedyś oglądałam też "Tajemnice domu Anubisa" i polecam wszystkim ten serial bo jest świetny ;) Ogólnie innych seriali raczej nie oglądam.



4. Najfajniejsze książka która przeczytałaś?  Możesz wymienić kilka.
Nie czytam książek. Mogę polecić jedną lekturę którą czytałam przed wakacjami. Była to "Poczwarka". Bardzo fajna książka. Zmienia nasze poglądy na różne rzeczy. Nic innego polecić nie mogę bo nie czytałam....



5. Masz rodzeństwo? Brat czy siostra?
Jasne, że mam rodzeństwo :D Dwóch braci i jedną siostrę ;) Czyli trochę nas jest bo czwórka. Cieszę się, że tyle ich jest w domu :) Przynajmniej jest wesoło.



6. Kim jest osoba której najbardziej ufasz?
W mojej sytuacji jest to bardzo trudne pytanie. Nie mam żadnego przyjaciela/przyjaciółki. Jedynymi osobami, którym mogę zaufać jest moja rodzina, a najbardziej moja mama ♥♥♥




7. Lubisz ciszę? 
Jak każdy czasem potrzebuję ciszy, zostać sama i tak dalej. Jednak nie jestem do tego przyzwyczajona. U nas w domu zawsze jest dużo ludzi, dużo się dzieje, jest hałas, po protu nie ma spokoju. Dodatkowo nie mam miejsca, gdzie byłabym kompletnie sama, bo nie mam swojego pokoju. Gdy zdarzy się tak, że zostaje sama w domu lub tylko z jedną osobą to czuję straszną pustkę i czuję się smutna. Brakuje mi mojej rodziny i innych ludzi,których tak bardzo chciałabym mieć obok siebie.




8.Czego nie da się kupić za PIENIĄDZE?
Od razu na myśl przychodzi mi oczywiście zdrowie. Nie ważne jak byśmy byli bogaci, to gdy zachorujemy my lub ktoś z naszych bliskich to nasze pieniądze nic nie dadzą. Jest to przykre, ale prawdziwe. 




9.Lubisz chodzić do szkoły?  Co byś w niej zmieniła? 
Szczerze powiedziawszy to na pewno lubiłabym chodzić do szkoły, gdybym miała przy sobie ludzi, którzy sprawiliby, że ten męczący czas szybko zleci. Marzę o tym,że po wakacjach wszystko się zmieni i będę umiała rozmawiać z ludźmi. Wystarczyła by mi jedna osoba, która by mnie doceniła, usiadła ze mną w ławce i po prostu pogadała. Do tej pory przez cały poprzedni rok prawie do nikogo się nie odzywałam. Mam nadzieję, że będzie dobrze, a nawet jeśli nie to zawsze mogę się tu wyżalić :) To mi daje największego kopa, że chociaż tutaj ktoś mnie docenia ;)



10. Masz drugie imię? Jak tak to jakie?
Mam drugie imię i jest to Izabela ;) Rodzice wahali się pomiędzy Natalią, a Izabelą i w końcu wybrali Natalię :D



11.Czy jest coś co jadasz codziennie? 
Praktycznie codziennie na śniadanie jem płatki z mlekiem :D Czasem zdarza się, że tosty lub coś innego, ale najczęściej są to właśnie płatki z mlekiem ;D Mniam....♥ Najczęściej są to płatki Corn Flakes lub Fitness.

To wszystko. Myślę, że kolejny post związany z włosami pojawi się jutro ;D Będzie to ostatni post przeniesiony z poprzedniego bloga. Potem postaram się też dodawać takie posty (jeżeli takie chcecie napiszcie w komentarzu). Będą raczej nie za często. Chociaż kto wie :D Dziękuje za przeczytanie tego posta i bardzo dziękuje za tyle obserwatorów i wyświetleń :) Jesteście kochani ♥
Nie zapomnijcie napisać, czy chcielibyście posty z pytaniami i jak tak to je zadawajcie :D Do zobaczenia w kolejnym wpisie :D

wtorek, 21 lipca 2015

Przetłuszczające się włosy!

Tutaj kolejna kopia postu ze "starego" bloga. Ponieważ niektórzy chcieli posty związane z włosami postanowiłam jeszcze dodać kilka poprzednich wpisów. Ułatwiam sobie tym sposobem prowadzenie bloga, jednak nie widzę sensu pisania od nowa tego samego..a to są tematy o których na pewno bym napisała na tym blogu. To są tematy, w których na razie najbardziej się orientuje, jeśli chodzi o fryzjerstwo :D Więc znowu nic nie zmieniam i życzę miłego czytania :D Dodam jeszcze, że do skopiowania tego posta zainspirowała mnie Wiktoria z bloga Życie codzienne, a jednak ciekawe , gdyż napisała pod jednym postem, że czytała kiedyś tego poprzedniego bloga i ten wpis jej pomógł. Zdziwiło mnie to, bo byłam pewna, że nikt tego nie czyta i nie bierze tego na poważnie ;) Dlatego jest mi tym bardziej miło :) 
Na końcu dodam jeszcze coś od siebie z teraźniejszości....
"Hej. Dziś będę pisała o nadmiernym przetłuszczaniu się włosów. Wybrałam na dzisiaj taki temat, ponieważ sama mam/miałam ten problem i wiem, że większość dziewczyn też nad tym bardzo ubolewa... Ogólnie to jakiś miesiąc temu myłam głowę co 2 dni (tzn. myłam wieczorem, następnego dnia wytrzymały, następnego ledwo i tego dnia znów myłam wieczorem, nawet czasem zdarzyło się że myłam codziennie). Bardzo denerwowało mnie to, że jednego dnia są dobre a już drugiego widać lekkie przetłuszczenie. Pewnego dnia powiedziałam "dość" i zaczęłam szukać czegoś  w internecie. Na wielu portalach i filmikach na YouTube był sposób, aby zacząć myć włosy szamponami dla dzieci. Pomyślałam, że warto spróbować. Od około miesiąca stosuje się do tego, jednak raz w tygodniu myje zwykłym szamponem, bo co jakiś czas  do włosów muszą dotrzeć jakieś tam potrzebne substancje, których szampony dla dzieci nie mają. Jak zapewne wiecie szampony dla dzieci są delikatne, naturalne i nie dają takiego obciążenia dla włosów jak inne szampony. Myślę że to jest właśnie efektem tego, że po takich szamponach włosy  będą zdrowsze i właśnie mniej się przetłuszczać. Jak napisałam wcześniej stosuje tą "kuracje" od miesiąca i już widzę efekty ;) Po prostu włosy wytrzymują o jeden dzień dłużej. pierwszego dnia są świeże, ładne, ale co jest zadziwiające drugiego też ;) Dzisiaj jestem 3 dzień od ostatniego mycia i włosy są takie jakie były wcześniej drugiego ;) Mam nadzieję, że za jakiś czas będą jeszcze lepsze efekty ;) Jak na razie jestem z tego zadowolona. Dlatego dziewczynom oraz chłopakom, którzy mają taki problem bardzo polecam aby zaczęli stosować szampony dla dzieci. Myślę, że jakieś efekty to przyniesie, jednak musicie być cierpliwi, bo od razu to nie nastąpi. Sądzę, że warto używać szamponów dla dzieci nie tylko, gdy nadmiernie przetłuszczają wam się włosy, ale i po to, aby nie obciążać ich za bardzo  ;) Fajnie by było jakbym tym postem kogoś zachęciła do tego aby wybrał szampon dla dzieci ;) Bardzo przepraszam za tyle powtórzeń "szampon dla dzieci", ale nie wiedziałam czym to zastąpić:/ Jeżeli przeczytaliście ten post to jestem Wam bardzo wdzięczna ;)
Jeszcze chciałam wstawić zdjęcia szamponu jakiego używam. Ten jest bardzo tani. Kosztuje ok. 3/4zł:
A tu jest szampon, który dzisiaj kupiłam i będę go używać jak skończę tamten. Kupiłam go w Kauflandzie za 5 albo 6 zł. Też jest z serii "Bambi":
"
....Obecnie używam szamponu "Bambino"....oto zdjęcie: 
On sprawdza się jeszcze lepiej niż te poprzednie, jednak denerwuje mnie to, że słabo się pieni... To na tyle w tym poście. Za jakiś czas dodam kolejną, już ostatnią "kopię", a potem będę pisała już posty o włosach normalnie....bez kopiowania... Pozdrawiam :D :D :D

Aha...i jeszcze dodam,  że bardzo dziękuje za 2000 wyświetleń. To tak szybko wzrasta :) Teraz czekam na 3000 :D 

niedziela, 19 lipca 2015

Więcej szczerości!

Hej! W tym wpisie chciałabym wyrazić dużo szczerości płynącej prosto z mojego serca, z siebie, bez żadnej sztuczności. Mówię, że bez żadnej sztuczności, ponieważ ogólnie nie jest mi łatwo być całkowicie sobą... Chodzi mi o "coś" co związane jest z tym blogiem... Od początku prowadzenia bloga, byłam prawie pewna, że będę Go pisała tak dla siebie. Oczywiście codziennie zaglądałam z nadzieją, że zobaczę większą liczbę przy gadżecie " Obserwatorzy". Bardzo zdziwiło mnie to, jak szybko ta liczba urosła. Mimo tych obserwatorów i mnóstwa komentarzy przy dodawaniu kolejnego posta wmawiałam sobie, że to jest bez sensu, że jest to źle napisane, że nie jest do końca szczere (tak jak napisałam bycie sobą jest trudne), że jest po prostu głupie...było tak do teraz. Ostatnie komentarze otworzyło mi oczy i czuję, że ten blog daje mi więcej pewności siebie i wyższą samoocenę. Dzięki Wam, moim obserwatorom i komentatorom, mam chęć do dalszego odkrywania siebie, swoich talentów itp. Zawsze byłam osobą, która mówiła o sobie "Nic nie umiem zrobić, jestem beznadziejna, brzydka itd" To mnie poniżało. Gdy czasem myślę sobie o tym, dlaczego ja taka jestem, czemu nie umiem rozmawiać z ludźmi, czemu tak właściwie ich się boję, to nie umiem sobie odpowiedzieć. Być może jest to związane z jakimiś wydarzeniami z przeszłości...ale o tym może kiedy indziej. Nie chcę aby ten post był jakiś strasznie długi... Tak, to podsumowując dzięki temu blogowi czuję się bardziej dowartościowana. Do tej pory czułam, że moje posty są beznadziejne i bałam się, że Wam się nie spodobają (choć w głębi serca miałam wielką nadzieję, że będzie dobrze). Teraz nadal nie jestem pewna czy Wam się spodoba i oczywiście nadal nie czuje, że to co tworzę na tym blogu jest jakieś super lub nawet okej. Czuję, że jeśli Wam się podoba to  nie jest to aż takie beznadziejne jak myślałam. Nie wiem czy wiecie do końca o co mi chodzi, jednak inaczej tego wyrazić nie umiem... To na tyle w tym poście ;) Dziękuje Wam za wszystko, bo na prawdę dzięki każdemu kto to czyta moje życie zmienia się na lepsze :) Właśnie teraz, gdy to piszę zaczęło strasznie głośno padać (lać)... nie wiem czy to znak żeby nie dodawać tego posta, czy może niebo płacze w moim imieniu ze wzruszenia Waszych komentarzy?  Może Wy mi odpowiecie na to pytanie? Pozdrawiam :D :D :D

piątek, 17 lipca 2015

LBA!!!

Cześć wszystkim :) Dostałam kolejną nominację do LBA od  dziewczyny z bloga: http://atkasblog.blogspot.com/   Bardzo Ci dziękuje za tę nominację ;) Bardzo lubię odpowiadać na pytania, więc zrobię jeszcze jedno LBA. Już nie będę dawała kolejnych nominowanych i pytań dla nich, bo jeszcze tamci nie odpowiedzieli na pytania, które zadałam w poprzednim LBA :) Więc zaczynamy :) :



1. Masz zwierzę? Jeśli tak to jakie? 
Niestety nie... bardzo lubię zwierzęta i bardzo chciałabym mieć psa lub kota, jednak nasze warunki na to nie pozwalają...miałam już kilka chomików. Jednak  niestety rok temu ostatni zdechł :( i teraz już dałam sobie spokój z chomiczkami.  Zastanawiałam się ostatnio na świnkę morską, jednak jestem w trakcie przekonywania do niej mojej rodziny... oni niestety nie "akceptują" zwierząt w domu...jednak może kiedyś moje marzenie się spełni :)




2. Kiedy ostatni raz byłeś w kinie? Jeśli pamiętasz to napisz na czym 
Ostatnio byłam jakoś 3 miesiące temu z siostrzeńcem na takiej bajce "Fru". Było ok. jednak spodziewałam się czegoś lepszego. Wcześniej byłam na "Baranek Shaun" i to było świetne :D Ogólnie to rzadko chodzę do kina i jak coś to właśnie z siostrzeńcem na jakąś bajkę...



3. Twój ulubiony kolor? 
Niebieski ☺



4. Twoje hobby? Jeśli masz to napisz jakie.
Odpowiadałam na podobne pytanie w poprzednim LBA, przypomnę, że hobby nie mam, ale interesuję się fryzjerstwem i chciałabym w przyszłości robić coś w tym kierunku ♥



5. W kilku (2-5) zdaniach opisz swoją najlepszą przyjaciółkę.
Nie mam najlepszej przyjaciółki...ona jeszcze jakiś czas temu była dla mnie jak przyjaciółka, jednak czy ona kiedykolwiek traktowała mnie jak przyjaciółkę to nie wiem....



6. Tablet vs. KOMPUTER? 
Tableta nie mam, jednak nawet jakbym miała to i tak wolałabym komputer (w sensie, że laptopa) :D



7. Czy byłaś kiedyś w Grecji?
Nie, nigdy nie byłam nawet w górach, a co dopiero marzyć gdzieś dalej....



8. Ile czasu poświęcasz swemu blogu? 
No nie liczę tego ;) Przyznam się, że nie jest to jakoś strasznie dużo, ale nie jest też bardzo mało....spędzam tyle ile potrzebuje ;) Mam pomysł na nowego posta to piszę.Ogólnie wchodzę tutaj codziennie, sprawdzam czy są nowe komentarze, czytam posty obserwowanych blogów itp. każdego dnia bywa inaczej :)



9. W jakim miesiącu masz urodziny? 
W kwietniu ;)



10. Ciastka vs. Czekoladki? 
Trudny wybór :D Szczerze mówiąc to lubię to i to, jednak jak jem już słodycze to częściej ciastka :D



11. Czy zimą tęsknisz czasem za latem? 
Jasne, że tak ;D Szczególnie, gdy jest strasznie zimno to marzę o ciepłym słoneczku ;D A gdy już przychodzi lato marzę o chłodniejszym dniu ;) Tak jest zawsze ;D Ale i tak wolę lato.


To już wszystko ;D Mam nadzieję, że miło Wam się czytało tego posta... przepraszam, że rzadko dodaję nowe wpisy, jednak prawdę mówiąc nie wiem o czym pisać...może bardziej nie wiem co Wam się spodoba a co nie... jeżeli masz pomysł napisz w komentarzu ;D Zastanawia mnie czy chcielibyście takie posty związane z tym co robiłam w ciągu dnia...itd.  Dzięki, że tu jesteś ;) Pozdrawiam wszystkich :D :D :D


czwartek, 9 lipca 2015

Szczotka "Tangle Teezer " ;D

Hej. Być może niektórzy wiedzą, że prowadziłam jeszcze jednego bloga, może ktoś go czytał lub nie. Jednak od jakiegoś czasu zaprzestałam go prowadzić, dlatego że skupiłam się na tym blogu i postanowiłam na nim pisać wszystko, zamiast rozdzielać na dwa ;D Postanowiłam go usunąć i gdy ostatnio przeglądałam wpisy na nim zauważyłam jeden, który mogłabym "przenieść" na tego bloga i który mógłby się komuś przydać ;) Po prostu uznałam go za najciekawszy ze wszystkich i żal mi go tak po prostu usunąć. :) Więc tutaj jest kopia tego co napisałam na tamtym blogu o znanej szczotce "Tangle Teezer". Życzę miłego czytania ;D

"Dzisiaj postanowiłam napisać posta związanego z włosami ;) Dokładniej będzie chodziło o szczotkę tangle teezer. Opinie o niej są na prawdę przeróżne.... więc chciałam sama wyrazić się na ten temat. Jeżeli chodzi o moją szczotkę to wygląda ona tak. (to jest zdjęcie z internetu ale jest identyczna):
Ja zanim miałam tą szczotkę to miałam bardzo duże problemy z rozczesywaniem zarówno suchych jak i mokrych włosów. Po prostu tak szarpałam, że jak teraz o tym pomyślę to nie wiem jak mogłam im to robić. Teraz ten problem znikł - właśnie dzięki tej szczotce. Mokre włosy rozczesuje się na prawdę bardzo szybko i łatwo. Moje suche włosy też rozczesują się bardzo dobrze, jednak zdarza się, że w którymś miejscu lekko mnie pociągnie ale to zdarza się naprawdę rzadko. Jednak jeśli chodzi o rozczesywanie to jestem z niej bardzo zadowolona ;) Moja opinia to 9/10 ;)

 Producent zapewnia nas również o tym, że nie wyrywa włosów. Rzeczywiście jest ich zdecydowanie mniej na tej szczotce niż na mojej poprzedniej. Jednak szczerze powiedziawszy spodziewałam się troszkę lepszych efektów. Za to daje 7/10.

Jeżeli chodzi o to jak wygładza i nabłyszcza włosy to jestem z tego średnio zadowolona. Moje włosy strasznie się elektryzują i nie mogę znaleźć sposobu, aby przestały. Myślałam, że jeśli zacznę używać tej szczotki to ten problem zniknie, jednak nie do końca. Oczywiście jakieś efekty są, bo jak czeszę się starą szczotką to włosy po prostu są całe "napuszone" we wszystkie strony. Gdy czeszę się tangle teezerem to włosy stają się bardziej oklapłe i są troszkę mniej naelektryzowane. Jest to dla mnie wielki plus ;) Jeżeli chodzi o nabłyszczanie to zauważyłam że moje włosy są bardziej lśniące, jednak przez to, że się elektryzują nie widać tego tak bardzo. Zapewne gdybym znalazła na to sposób byłoby to lepiej widać. Więc za wygładzanie i nabłyszczanie daje..... jeśli chodzi o moje włosy to 6/10 ale ogólnie dla kogoś kto nie ma takiego problemu jak ja to 8/10 ;)

 Szczotka bardzo dobrze dopasowuje się do dłoni i skóry głowy. Gdy trzymam ją w ręce to czuję po prostu wygodę przy rozczesywaniu;) Kilka razy zdarzyło się, że wypadła mi z rąk, ale to było głównie po tym, jak nakładałam odżywkę lub coś innego i miałam śliskie ręce.  Ma taki lekki "łuk" w sobie dzięki czemu świetnie dopasowuje się do skóry głowy. Czesanie tą szczotką ma również masować skórę głowy. Pewnie to prawda jednak tego nie jest się w stanie za bardzo zauważyć, jednak czesanie nią jest rzeczywiście przyjemne ;) Jeżeli chodzi o to wszystko to oceniam na 9/10.

Jeżeli chodzi o czystość szczotki to najbardziej denerwuje mnie to, że na krawędzi szczotki wokół tych "włosków" (nie wiem jak to wytłumaczyć) jest widoczny kurz. Wiadomo, że zawsze będzie się kurzyć ale w tej obramówce właśnie jest to widoczne najbardziej. Ja ją myje raz w tygodniu. Robię to w taki sposób, że wyciągam włoski, które tam pozostały i biorę pod wodę. Na szczoteczkę (taką do zębów - kupiłam najtańszą) nakładam szampon, którym myje włosy i szoruje całą szczotkę. Szczególnie właśnie w tym miejscu gdzie widać te strzępki kurzu. Potem spłukuje znów wodą i lekko wycieram ręcznikiem lub ręcznikiem papierowym no gdzieś kładę żeby wyschła. To jest naprawdę łatwy, szybki i bardzo efektowny sposób na umycie tej szczotki ;) 


Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tej szczotki,głównie z tego jak łatwo można nią rozczesać włosy, że nie ciągnie i nie jest duża. Polecam kupienie ją wszystkim dziewczynom no i chłopakom tylko zwracam uwagę na to żeby kupić oryginał. Wiele dziewczyn nie zdając sobie sprawy, że kupuje podróbkę wypowiada się o niej bardzo krytycznie. Jest to wielki błąd. Ja kupiłam swoją szczotkę na allegro za ok. 30zł. Myślę że trafiłam na oryginał, bo sprawdzałam dokładnie opakowanie na podstawie różnych stron, w których pokazane są szczegóły, jak wyglądają w podróbkach a jak
 w oryginałach oraz na aukcji było napisane, że gwarancja oryginalności lub zwrot pieniędzy ;) Mam nadzieję, że dzięki temu postowi być może zachęciłam kogoś do kupna tej szczotki ;) Myślę, że napisałam wszystko co miałam napisać. W razie czego, gdyby mi się coś przypomniało dopisze ;) Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia ;)"

Dodam jedynie, że nic nie zmieniałam w tym poście, jedynie czcionka mniejsza. Reszta się zgadza, treść a nawet kolor ;D Dziękuje za przeczytanie posta i pozdrawiam :D :D :D